Prokuratura zajmie się kwestią zerwania umowy ws. geotermii toruńskiej

Sprawa zerwania umowy ws. geotermii toruńskiej trafiła do prokuratury. Doniesienie do organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej złożyło kierownictwo Ministerstwa Środowiska i Funduszu.

Fundacja Lux Veritatis w 2007 roku podpisała umowę na dofinansowanie toruńskich odwiertów z narodowym funduszem. Rok później została ona zerwana przez rząd PO-PSL.

W tym roku doszło do ugody. Fundacja otrzyma 26 milionów złotych odszkodowania.

Jacek Spyrka, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam powiedział, że umowa została wymówiona z naruszeniem prawa, a straty Skarbu Państwa mogłyby być jeszcze większe.

– Mieliśmy do czynienia z sytuacją, kiedy dotacja, prawidłowo udzielona poprzez zarząd Funduszu, po zmianie ekipy została wymówiona w sposób bezprawny, co podkreślił Sąd Okręgowy w Warszawie w swoim orzeczeniu przy okazji uzasadnienia do zawarcia ugody. Sąd określił, że naruszało to pewne normy współżycia społecznego i było bezprawne. Określił też, że w przypadku kiedy sąd wydałby wyrok, zasądzona kwota prawdopodobnie sięgałaby kwoty ok. 40 mln zł. My zawierając ugodę z Fundacją, można powiedzieć, że zaoszczędziliśmy kwotę ok. 13,5 mln zł – podkreślił Jacek Spyrka.

Mimo, że Fundacja nie otrzymała dofinansowania, zdecydowała się wykonać odwiert geotermalny oraz badania z własnych środków.

Z jednego otworu wydobywczego w ciągu jednej godziny uzyskuje się nawet 1050 metrów sześciennych wody o temperaturze powyżej 60 st.

RIRM

drukuj