fot. sxc.hu

Prokuratura: 18 osób usłyszało zarzuty ws. handlu dopalaczami

18 osób usłyszało zarzuty wprowadzania do obrotu dopalaczy; grozi im do 12 lat pozbawienia wolności – poinformowała dziś zastępca Prokuratora Generalnego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Beata Marczak.

„W dniu wczorajszym prokuratorzy dolnośląskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej, we współdziałaniu z funkcjonariuszami CBŚP oraz Komendy Wojewódzkiej Policji dokonali zatrzymania 18 osób, którym przedstawione zostały zarzuty popełnienia bardzo poważnych przestępstw, polegających na działaniu w zorganizowanej grupie przestępczej, na kierowaniu tą grupą, mającą na celu wprowadzenie do obrotu substancji psychoaktywnych pod postacią dopalaczy” – powiedziała Beata Marczak.

Zaznaczyła, że zatrzymanym grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

„Przebadany skład tych substancji pozwala na stwierdzenie, iż działają one bezpośrednio na ośrodkowy układ nerwowy i wywołują skutki prowadzące do zagrożenia życia, a także do zgonu” – dodała Beata Marczak.

Natomiast komendant główny Policji nadinsp. Jarosław Szymczyk powiedział, że zatrzymania to efekt niemal dwuletniej pracy policji.

„Rozbiliśmy bardzo istotną grupę zajmującą się dystrybucją tzw. dopalaczy na terenie województwa dolnośląskiego” – mówił.

Jarosław Szymczyk dodał, że zyski grupy oszacowano na około 14,5 mln zł.

Komendant poinformował, że są przygotowywane zmiany w prawie dotyczące dopalaczy.

„W naszej ocenie niezbędne są zmiany w prawie. Specjaliści z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego przygotowali propozycję zmian i rozwiązań, które ułatwią nam ściganie tego procederu. Projekt jest w trakcie konsultacji, zyskuje pozytywne opinie. Wierzę, że wkrótce stanie się narzędziem, które pozwoli nam być jeszcze bardziej skutecznym” – mówił.

PAP/RIRM

drukuj