Fot. PAP

Prokurator europejski będzie ścigał Polaków?

UE chce ustanowić instytucję europejskiego prokuratora. PiS sprzeciwia się temu rozwiązaniu, gdyż może ono zagrażać niezależności i odrębności krajowego wymiaru sprawiedliwości.

Możliwość wprowadzenia urzędu prokuratora europejskiego przewiduje Traktat lizboński. Potrzebna jest jednak do tego jednomyślność Rady Europejskiej, czyli szefów państw unijnych.

Prokurator europejski zajmowałby się m.in. wykroczeniami finansowymi, które szkodzą interesom finansowym UE. Istnieje jednak  możliwość rozszerzania  jego kompetencji o inne przestępstwa, zwłaszcza te o charakterze transgranicznym, jak np. przemyt.

Szef Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych, Giovanni Kessler prowadził już w Polsce rozmowy z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Królikowskim na temat europejskiego prokuratora. Komisja Europejska zamierza ogłosić propozycję w tej sprawie, w czerwcu lub lipcu br.

Jednym z najdalej idących ograniczeń suwerenności państwa jest, przyzwolenie  instytucjom zewnętrznym na wykonywanie funkcji wymiaru sprawiedliwości wobec własnych obywateli, na własnym terytorium – podkreśla dr hab. Karol Karski, zajmujący się prawem międzynarodowym.

Przekazywanie organom zewnętrznym, organom będącym poza państwem, kompetencji organów wymiaru sprawiedliwości, kompetencji organów ścigania jest uważane za jedno z najdalej idących ograniczeń suwerenności państwa. Oznacza to bowiem, że państwo zrzeka się możliwości wykonywania jurysdykcji karnej wobec swoich własnych obywateli, na rzecz organu ponadnarodowego, który jest przecież samodzielnym bytem międzynarodowym. Ewentualnie jest emanacją innych państw – powiedział dr hab. Karol Karski.

Specjalista od prawa międzynarodowego podkreśla, że państwo polskie posiada swój wymiar sprawiedliwości, swoją prokuraturę i nie ma obowiązku przekazywania kompetencji w tym zakresie. Większość państw UE nie widzi realnego uzasadnienia dla tej instytucji, tym bardziej, że wcześniej pojawiał się już pomysł europejskiego prokuratora.

Pomysł utworzenia urzędu prokuratora europejskiego powstał już wiele lat temu, wtedy kiedy odchodziła komisja pod przewodnictwem Jacques’a Santera. Jej członkowie zlecali różnego rodzaju działania osobom ze sobą spokrewnionym, których zatrudniali na etatach unijnych: astrologów, własnych dentystów. Wtedy powstał pomysł, żeby w jakiś sposób pilnować pieniędzy unijnych. Pamiętajmy jednak, że te kompetencje realizowane są przez prokuratury i sądy państw członkowskich, i te zadania są wykonywane z powodzeniem w tej chwili. Uważam, że ta koncepcja idzie zbyt daleko – dodał dr hab. Karol Karski.

Wypowiedź dra hab. Karola Karskiego

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

 

drukuj