fot. flickr.com

Projekt ustawy o handlu w niedzielę został zmodyfikowany

Pomysłodawcy zakazu handlu w niedzielę wprowadzili zmiany do obywatelskiego projektu ustawy w tej sprawie. Pierwotnie zakaz miał nie obejmować właścicieli sklepów, którzy mogliby tego dnia sprzedawać, jeśli sami staną za kasą.

Jednak, jak dowiedział się dziennik „Rzeczpospolita”, po skargach od wielu franczyzobiorców tego typu sklepy nie będą mogły pracować w niedzielę.

Na początku czerwca ma ruszyć akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy.

Zmiany są odpowiedzią na postulaty części branży – podkreślił Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ „Solidarność”.

– Ten projekt zakłada pewne zmiany i rozstrzygnięcia co do franczyzobiorców, gdyż to m.in. oni zgłaszali się do nas, że mają takie umowy, które obligują ich do tego, że muszą pracować teraz w święta, a później również i w niedzielę, bo wiele sklepów na franczyzie jest otwartych. Oni nam zgłaszali ten problem, że nie chcą pracować w każdą niedzielę, że to będzie bardzo obciążające dla nich, żeby w tym projekcie również uwzględnić właśnie problem franczyzobiorców, którzy są obwarowani takimi, a nie innymi umowami. Te kwestie zostały w tym projekcie uwzględnione – powiedział Alfred Bujara.   

Handlowcy są zaskoczeni wyłączeniem dla franczyzy. Oczekiwali, że zakaz będzie obowiązywał w takim samym schemacie jak obecne przepisy. Chodzi o 13 dni świąt państwowych i religijnych, w które też obowiązuje zakaz handlu.

Gazeta przytacza dane, według których 52 proc. Polaków popiera zakaz handlu w niedzielę.

RIRM

drukuj