fot. flickr.com

Projekt noweli ustawy w sprawie cen prądu trafił do Sejmu

Ustaloną ceną zostanie objęta tylko energia elektryczna, a nie stawki sieciowe. Takie rozwiązanie przewiduje projekt noweli ustawy w sprawie cen prądu. Dokument, jako poselski trafił, już do Sejmu.

Projekt zakłada, że sprawa ustalenia stawki dystrybucyjnej będzie w dyspozycji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. W tej kwestii Ministerstwo Energii zgodziło się z uwagami Komisji Europejskiej.

Co więcej ceny stosowane przez sprzedawców energii dla odbiorców końcowych mają odpowiadać w 2019 r. cenom z ubiegłego roku.  Nie będzie więc podwyżek cen energii – to jest najważniejsze – mówi minister energii Krzysztof Tchórzewski.

– Po rozmowie z KE i po zbadaniu, że cena opłaty dystrybucyjnej i tak się nie zmieni, w związku z tym, że obniżka opłaty przejściowej jest tak duża, że powoduje, że ta cena nie ulegnie zmianie, dlatego że to ten wzrost rekompensuje wzrost tych innych składników. Tak się więc złożyło, że wychodzi prawie na zero i z tego powodu ta decyzja, że ta ingerencja w uprawnienia regulatora była niepotrzebna. W 2019 roku rachunek za energię nie ulegnie zmianie w porównaniu do roku 2018, to jest clou tych naszych prac – wskazuje Krzysztof Tchórzewski.

Projekt odnosi się także do cen, ustalonych inaczej, niż za pomocą taryfy – na przykład w przetargu czy wynegocjowanych indywidualnie. Nie mogą one być wyższe, niż te obowiązujące danego odbiorcę końcowego 30 czerwca 2018 r.

Zmiana polega na doprecyzowaniu, że ustawa obejmuje wszystkie rodzaje umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorstwem obrotu a odbiorcą końcowym.

RIRM

drukuj