Prof. Z. Krasnodębski: UE niechętnie reaguje na konferencję w Warszawie, bo odbierana jest jako zbliżenie Polski z USA

Unia Europejska niechętnie reaguje na konferencję bliskowschodnią w Warszawie, bo odbierana jest ona jako zbliżenie Polski z USA – ocenił europoseł Prawa i Sprawiedliwości Zdzisław Krasnodębski.

Polityk wskazał na antenie Polskiego Radia, że są zasadnicze różnice w ocenie sytuacji na Bliskim Wschodzie i umowy z Iranem, z której USA się wycofały.

– To trochę przypomina czasy Georga W. Busha. Tam wtedy, kiedy miała miejsce interwencja w Iraku. Teraz oczywiście dla Unii Europejskiej sam fakt, że to się odbywa w Warszawie, a my współorganizując te konferencję, sygnalizujemy, że rozumiemy stanowisko amerykańskie, a to stanowisko jest takie, że układ pokojowy z Iranem był niekorzystny, że doprowadził do destabilizacji – mówił europoseł Zdzisław Krasnodębski.

Konferencja poświęcona budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie odbędzie się w Warszawie w środę i czwartek.

Wezmą w niej udział przedstawiciele kilkudziesięciu państw, m.in. wiceprezydent USA Mike Pence i sekretarz stanu Mike Pompeo, a także premier Izraela Benjamin Netanjahu.

Iran, który nie został zaproszony na konferencję, kilka razy bardzo krytycznie wypowiadał się na temat tego, że to Polska jest współorganizatorem wydarzenia i ostrzegał, że może to negatywnie wpłynąć na stosunki dwustronne.

RIRM/PAP

drukuj