fot. PAP/Rafał Guz

Prof. R. Szeremietiew o wycofaniu rosyjskich wojsk z Syrii: Decyzję Putina odbieram ze zdziwieniem

Prezydent Władimir Putin wydał rozkaz wycofania rosyjskich wojsk z Syrii. Zgrupowanie żołnierzy ma być wyprowadzane do punktów stałego bazowania – informuje agencja TASS. Przywódca Rosji przyleciał dziś  do bazy sił powietrznych w Hmejmim w prowincji Latakia na zachodzie Syrii.

Zatrzymał się tam w drodze do Egiptu. Towarzyszy mu rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu. Władimira Putina w bazie powitał prezydent Syrii Baszar el-Asad.

Prezydent Rosji oświadczył, że „zadanie walki z uzbrojonymi bandytami tutaj, w Syrii, które trzeba było wykonać (…), zostało w pełni wykonane.”

Według Władimira Putina, stworzone zostały warunki politycznego uregulowania Syrii pod egidą ONZ, a kraj został „ocalony jako niepodległe państwo”.

Jeśli Rosja zwija swoje siły z Syrii, to odbieram to ze zdziwieniem – powiedział prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony.

– Albo Rosja uważa, że utrzyma swoje wpływy, niekoniecznie będąc obecną w Syrii – bo wiemy, że Rosji zależy na tym, aby odgrywać istotną rolę w tym regionie bliskowschodnim również dlatego, że może przeciwstawiać się tu polityce Stanów Zjednoczonych – albo biorąc pod uwagę napięcie, które tam w tej chwili pojawiło się na Bliskich Wschodzie w związku z decyzją Donalda Trumpa o przeniesieniu ambasady amerykańskiej do Jerozolimy. Tam protestuje świat arabski i wygląda to niezbyt sympatycznie. Także pytanie wobec tego – czy to miało jakiś wpływ na to, że Rosja postanowiła zrobić krok do tyłu, żeby nie być na pierwszej linii frontu? – mówił prof. Romuald Szeremietiew.

Znaczna część rosyjskiego kontyngentu wojskowego znajdującego się w Syryjskiej Republice Arabskiej wraca do Rosji.

W Syrii utrzymane zostaną dwie stałe rosyjskie bazy wojskowe: sił powietrznych – w Hmejmim i marynarki wojennej – w porcie Tartus.

Według prof. Romualda Szeremietiewa niewykluczone, że Rosja wycofując się z Syrii chce zebrać na swoim terytorium siły wojskowe przebywające poza granicami kraju.  Jak dodał ekspert – Władimir Putin szykuje się do kolejnych wyborów, a zazwyczaj lubił poprawiać swoją pozycję prowadzonymi wojnami. Było tak w przypadku Czeczeni czy Gruzji.

RIRM

drukuj