fot. PAP/EPA

Prof. Piotrowski: Timmermans kreuje siebie na jedynego obrońcę demokracji w UE

Frans Timmermans chce objąć stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej po Junckerze i próbuje się wykazać – powiedział w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Mirosław Piotrowski odnosząc się do ataku wiceszefa KE na Polskę podczas 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Timmermans zabiegał o stworzenie koalicji przeciwko Polsce mając na uwadze, że rzekomo Polska nie wywiązuje się ze standardów demokratycznych i nie wdraża zaleceń Komisji Europejskiej. Zaapelował on również do sojuszników, aby zdyscyplinować Polskę – powiedział poseł do Parlamentu Europejskiego.

Frans Timmermans kreuje swoją osobę, jako jedynego obrońcę demokracji w instytucjach unijnych, w momencie gdy Jean Claude Juncker odizolował się od działań politycznych – dodał polityk.

Juncker zapowiedział, że nie będzie zabiegał o reelekcje na stanowisku przewodniczącego Komisji Europejskiej. Zapewne Timmermans myśli o zastąpieniu obecnego przewodniczącego KE i chce się czymś wykazać. Jest to bardzo doświadczony polityk, ale myślę, że na jego słowa i obecnie prowadzoną politykę rzutują jego przekonania z dawniejszych lat oraz to, co robił. (…) Timmermans publicznie chwali się, że jest katolikiem i chrześcijaninem, jednak zaraz później mówi o tym, że nie zgadza się z papieżem niemal we wszystkim. Jako swój największy sukces w karierze politycznej wymienia zalegalizowanie w Holandii związków jednopłciowych – wskazał eurodeputowany.

Frans Timmermans bardzo się cieszył, kiedy w Polsce rozpoczęła rządy Platforma Obywatelska – podkreślił poseł do Parlamentu Europejskiego.

Obecny wiceszef Komisji Europejskiej w 2007 r. cieszył się, że w Polsce rozpoczęła rządy formacja, która nie jest zaściankowa, ale otwarta na zagranicę. Był on nawet łaskaw powiedzieć, że przed rządami PO, daleko poza nadzieją na wybawienie była Polska ze względu „na odwieczne prześladowanie i uciskanie przez Kościół katolicki”. Czyli – w jego optyce – polskie społeczeństwo miało być przez wieki uciskane i dręczone przez Kościół – zaznaczył polityk.

Nie ma się więc co dziwić, że odkąd objęła władze w Polsce Zjednoczona Prawica, Frans Timmermans jest bardzo zmartwiony – wskazał prof. Mirosław Piotrowski.

RIRM

drukuj