fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Prof. M. Ryba: Brak poczucia bezpieczeństwa i strach mogą wpłynąć na wynik wyborów we Francji

Jestem przekonany, że ten zamach – podobnie jak inne – będą miały bezpośrednie znaczenie i wpływ na wynik wyborów prezydenckich we Francji – powiedział prof. Mieczysław Ryba. Odniósł się w ten sposób do slów premiera Francji Bernarda Cazeneuve, który zapowiedział, że wczorajsze wydarzenia w Paryżu nie spowodują wstrzymania niedzielnych wyborów.

Wczoraj w pobliżu Pól Elizejskich doszło do strzelaniny, w wyniku której zginął jeden policjant. Rannych zostało dwóch innych funkcjonariuszy i jeden przechodzeń. Do ataku przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

Wcześniej dżihadyści zapowiadali, że będą dokonywać zamachów przed wyborami prezydenckimi we Francji, które odbędą się już w niedzielę. To jednak – jak zapewnia francuski premier – nie wpłynie na decyzję o przesunięciu terminu głosowania.

Wstrzymanie wyborów byłoby sukcesem  tzw. Państwa Islamskiego – mówi prof. Mieczysław Ryba, politolog.

– Gdyby zmieniono datę wyborów, to Państwo Islamskie ogłosiłoby ogromny sukces. Tego prezydent zrobić nie mógł. Natomiast jeśli bierzemy pod uwagę wpływ tego, co się dzieje we Francji w kontekście zamachów terrorystycznych, to jestem przekonany, że ten zamach – jak i inne – będą miały bezpośrednie znaczenie i wpływ na wynik tych wyborów. Pamiętajmy, że jest ogromna rzesza ludzi niezdecydowanych, a brak poczucia bezpieczeństwa i strach mogą w sposób znaczący na ten wynik wpłynąć. To się łączy z katastrofalną polityką Unii Europejskiej, która nie widzi problemu w imigrantach i zagrożenia islamskiego. To się łączy z polityką lewicowego rządu we Francji, który postępuje podobnie – podkreśla prof. Mieczysław Ryba.

Zdaniem politologa celem zamachu jest nie tylko chęć destabilizacji Francji, ale i całej Europy.

Tzw. Państwo Islamskie twierdzi, że sprawcą strzelaniny jest obywatel Belgii. Według belgijskiej prokuratury federalnej nic nie wskazuje, by napastnikiem był obywatel tego kraju; tożsamość sprawcy nie została jeszcze potwierdzona.

Szef belgijskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych poinformował w telewizji, że zamachowiec był Francuzem.

RIRM

drukuj