fot. PAP/Paweł Supernak

Prof. J. Szyszko: Geotermia to nasza wielka szansa

„Jest lepsza od innych rodzajów energii odnawialnej, bo jest niezależna od wiatru czy słońca” – mówił minister środowiska prof. Jan Szyszko podczas konferencji w Sejmie zatytułowanej Geotermia impulsem rozwoju polskiej gospodarki”.

Przedstawiciele rządu zapewnili, że geotermia ma swoje ważne miejsce w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Przez ostatnie lata rządów PO-PSL nie było woli politycznej, aby inwestować w geotermie. Mało tego, poprzedni rząd blokował działania Fundacji Lux Veritatis, która dążyła do wykorzystania potencjału geotermii. Teraz sytuacja się zmieniła i geotermia jest priorytetem rządu – mówi Jerzy Kwieciński – wiceminister rozwoju.

– Chciałbym państwa zapewnić, że geotermia ma swoje bardzo ważne miejsce w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w dokumencie, który niedawno został już formalnie przyjęty przez rząd, a już praktycznie od zeszłego roku jest skutecznie realizowany – zaznacza Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko podkreśla, że geotermia daje nam stabilne, odnawialne źródło energii.

– Odnawialne źródła energii – geotermia, to jedno z najbardziej stabilnych, odnawialnych źródeł energii. Przy odpowiedniej ilości odbiorców to jedno z najtańszych nie tylko odnawialnych źródeł energii, ale również, jako energia, która jest pozyskiwana na bazie tradycyjnych źródeł energii –ocenia prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Ogromne zasoby złóż wód posiada geotermia w Toruniu.

– Mamy już wywiercone dwa otwory. Udokumentowane zasoby, które są bardzo, bardzo duże, mamy koncesje, również eksploatacyjną, a więc na eksploatowanie energii z tych zasobów, do których fundacja Lux Veritatis dotarła – dodaje o. Jan Król CSsR.

Teraz – jak dodaje o. Jan Król CSsR – pozostaje zbudowanie infrastruktury. Toruńska ciepłownia będzie miała trzy obiegi – akcentuje Lidia Kochanowicz Mańk, dyrektor finansowy fundacji Lux Veritatis.

– Pierwszy, który wykorzysta tylko i wyłącznie energię geotermalną, czyli tą do temperatury 65 stopni.  Nie musimy jej podgrzewać, ponieważ w Polsce też jest taki problem, że nasze sieci są sieciami, które są przystosowane do wysokiego parametru, który dzisiaj chyba już jest niepotrzebny. W związku z tym dla obiektów, które są realizowane na terenach związanych z nasza Fundacją, chociażby z Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej, o świątynie, którą oddali, również o przyszłe uzdrowisko term toruńskich. Tam będziemy dostarczać wodę termalną bezpośrednio o temperaturze, która jest temperaturą ze źródła, czyli o temperaturze 62 stopni. Drugi obieg to będzie woda podgrzana dla zakładów przemysłowych, które są blisko naszych odwiertów, tam będzie woda o temperaturze 90 stopni. Trzeci obieg musiał być przygotowany dla EDF-u, dla sieci, ponieważ tam zażądano, żeby ta woda była o temperaturze w tych kilku dniach, jeżeli tak będzie potrzeba, bo tak jest nie zawsze, do temperatury 130 stopni Celsjusza – podkreśla Lidia Kochanowicz-Mańk.

O tym, że geotermia posiada wiele atutów mówiła także poseł Gabriela Masłowska.

– Jestem przekonana, ze geotermia w Polce zaistnieje, pozwoli na rozwój gospodarczy, na konkurencje względem innych państw, ustrzeże nas od importu zielonej energii z Niemic i energii konwencjonalnej, gazu ropy od Rosji – akcentuje Gabriela Masłowska.

 

TV Tram News/RIRM

 

 

drukuj