Problemy mazowieckiego ratownictwa

Dwie osoby zmarły, a jedna chora żyje dzięki przywiezieniu jej do szpitala w ostatniej chwili przez rodzinę. Usługi ratownictwa medycznego od czerwca świadczy w Pruszkowie, Żyrardowie, Piasecznie, Grodzisku Mazowieckim i Sochaczewie, nowa Firma Falck Medycyna.

Wobec niej toczy się już postępowanie  w sochaczewskiej  prokuraturze. Firma Flack Medycyna ma swoje oddziały w każdym z miast, centralę jednak w Grodzisku Mazowieckim.

Zespoły i dyspozytorzy nie zawsze wysyłają ludzi do wezwań ponieważ twierdzą, że  występują sytuacje nie zagrażające życiu. I te schorowane osoby, często wiekowe są odsyłani do lekarzy dyżurnych i rodzinnych, gdzie nie zawsze mogą dotrzeć na czas. Był jeden przypadek zgonu w Domu Pomocy Społecznej Młodzieszyn – jest to dom opieki. Tam pacjent zmarł mimo pomocy niesionej przez ratowników z firmy Falck – zaznaczył Andrzej Katner. przewodniczący związku zawodowego w Sochaczewie.

O świadczenie usług opieki zdrowotnej starała się także firma Centrum Medyczne RIEMER wraz ze szpitalem w Sochaczewie. NFZ odrzucił jednak tę ofertę w przetargu. Jak mówi Grzegorz Riemer, dyrektor pogotowia ratunkowego w Grodzisku Mazowieckim nastąpiło to w bardzo dziwnych okolicznościach.

– Komisja nie dokonała prawidłowego postępowania w związku z nagraniem rozmowy negocjacyjnej. To nagranie zniknęło z oczu oferentowi – czyli nam. Jeden z członków komisji wyszedł z tym nagraniem twierdząc, że trzeba przegrać to na płytę, aby jeden z egzemplarzy znajdował się w archiwum NFZ a drugi dla nas. Niemniej jednak, członek komisji wyszedł sam z tym nagraniem. W pomieszczeniach obok oczekiwała konkurencja na swoją kolej, jeżeli chodzi o negocjacje. Nie można w sposób jednoznaczny powiedzieć, że nie doszło do przekazania informacji strategicznej stwierdził Grzegorz Riemer.

Ten wątek bada także sąd. Jolanta Sosnowska red. naczelna tygodnika Ziemia Sochaczewska, która opisywała sprawą mówi, że istnieje teraz duży problem z zagospodarowaniem karetek.

– Z tego co nam tłumaczy dyrektor, jedna z tych karetek będzie służyła do wewnętrznego transportu tzn. przewożenia chorych, których będzie trzeba gdzieś przetransportować. To jest problem bo to nie jest zwykły samochód, który można wystawić na aukcji i sprzedać. Jest to strata dla szpitala tym bardziej, że nie wiadomo jak potoczą się losy kolejnego przetargu i czy np. nie okaże się, że one byłyby wtedy przydatne. Nie widzę potrzeby przyszłego  kupna nowych karetek za ciężkie miliony wyjaśniła Jolanta Sosnowska.

Ws. Firmy Falck Medycyna z interpelacją poselską do premiera występował poseł Maciej Małecki. Sprawa znalazła się także na sali plenarnej sejmu. Przedstawiciel ministra zdrowia mówił, że nie istnieje problem.

-To rzuca pewne światło na problem związany być może z dziwnym podejściem Ministerstwa Zdrowia. Otóż dyrektorem regionalnym firmy Falck Medycyna jest żona Lecha Baryckiego. Warto zapamiętać to nazwisko bo pan Lech Barycki jest szefem sądu koleżeńskiego mazowieckiej Platformy Obywatelskiej. Człowiek, który był szefem gabinetu politycznego Ewy Kopacz i członek  gabinetu politycznego słynnego Mira Drzewieckiego. Z tych stanowisk odchodził  w atmosferze skandali, gdy zarzucano mu promowanie Falcka.powiedział poseł Maciej Małecki.

Sprawa będzie przedmiotem dzisiejszego programu interwencyjnego  „Po Stronie Prawdy” w TV Trwam. Początek transmisji sprzed szpitala w Sochaczewie o godz. 17.00.

 

Wypowiedź Andrzeja Katnera

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź Grzegorza Riemera

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź Jolanty Sosnowskiej

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź pos. Macieja Małeckiego

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj