fot. flickr.com

Problem rolników z unijną dyrektywą tytoniową

Dyrektywa tytoniowa będzie tematem dzisiejszych rozmów ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela z unijnym komisarzem ds. zdrowia.

Unijny urzędnik przebywa w Polsce w ramach dwudniowej wizyty roboczej. Polska ma tydzień na wdrożenie dyrektywy.

Wcześniej Europejski Trybunał Sprawiedliwości oddalił skargę polskiego rządu w tej sprawie. Rządzący wskazywali, że dyrektywa przyniesie znaczne straty polskim rolnikom.

Jednak unijny komisarz ds. zdrowia twierdzi, że oddalenie skargi jest dla społeczeństwa lepsze. Jak dodaje, zdrowie publiczne ma wyższą wartość od zysków przemysłu.

Tymczasem wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki ocenia, że większości negatywnych skutków dyrektywy dla polskich rolników nie da się już powstrzymać.

Ministerstwo będzie teraz walczyło o to, aby mieli oni więcej czasu na wdrożenie przepisów – mówi wiceszef resortu.

– Nam, jako ministerstwu rolnictwa przede wszystkim chodzi o to – oczywiście szanując argumenty dotyczące ochrony zdrowia – aby nie doprowadzić do sytuacji, w której polscy rolnicy stracą. A tytoń z innych źródeł – z krajów trzecich, będzie nadal dostępny. W takiej sytuacji stracimy na konkurencyjności. To jest w tej chwili najistotniejsza sprawa, aby dać czas rolnikom na dostosowanie się do tych zmian – powiedział Jacek Bogucki.

Dyrektywa zakłada m. in. zakaz sprzedaży od tego roku papierosów smakowych, a od 2020 roku mentolowych. Wprowadza też ujednolicenie opakowań i etykiet.

Obecnie Polska jest największym w UE producentem gotowych wyrobów tytoniowych.

RIRM

drukuj