fot. pl.wikipedia.org

Prezydent zachęca do udziału w obchodach Roku Tadeusza Kościuszki

Do udziału w wydarzeniach organizowanych w ramach Roku Tadeusza Kościuszki zachęca prezydent Andrzej Duda. Upamiętniają one – jak podkreśla prezydent – jednego z największych polskich bohaterów narodowych oraz jednego z najżarliwszych orędowników wolności i godności każdego człowieka.

24 marca przypada 223. rocznica złożenia przez Tadeusza Kościuszkę na Rynku Głównym w Krakowie uroczystej przysięgi i ogłoszenia tym samym aktu powstania narodowego, znanego w historii jako Insurekcja Kościuszkowska. W 2017 r. przypada też 200. rocznica śmierci Tadeusza Kościuszki.

Proklamowany przez Sejm Rzeczypospolitej Rok Tadeusza Kościuszki jest okazją, aby w dwusetną rocznicę śmierci jednego z największych polskich patriotów i przywódców narodowych podkreślić ponadczasową aktualność wartości, które reprezentował” – napisał prezydent w liście skierowanym na inaugurację Roku Tadeusza Kościuszki zamieszczonym na internetowej stronie prezydenckiej kancelarii.

Przypomniał, że Kościuszko był „wszechstronnie wykształconym absolwentem Szkoły Rycerskiej” i „bohaterem wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych”, a „jego wiedza, doświadczenie i sumienność, a jednocześnie oddanie sprawie wolności, męstwo w walce o prawo narodów do samostanowienia, zyskały mu za oceanem ogromną wdzięczność i szacunek”.

Podczas insurekcji – podkreślił prezydent – Kościuszko „zagrzewał do boju nie tylko synów szlacheckich rodów, ale też mieszczan i chłopów” i był „to przełomowy moment naszej historii”.

To wtedy, pod buławą Naczelnika Kościuszki, w walce o wspólną Ojczyznę oraz o wspólne ideały wolności i społecznej solidarności, narodził się nowoczesny naród polski” – napisał prezydent.

I choć Rzeczpospolita zniknęła wówczas z mapy Europy, pamięć o wojnie stoczonej w jej obronie przetrwała. Trwała wiara w odrodzenie Polski jako państwa niezależnego, silnego, rządzonego sprawnie i sprawiedliwie” – podkreślił prezydent pisząc, że nadzieja, która ożywiała uczestników insurekcji „nie gasła także w kolejnych pokoleniach”.

To ona pomogła nam odzyskać wolność w roku 1918. To ona umacniała nas podczas II wojny światowej, w okresie powstania antykomunistycznego i podczas zmagań z totalitarnym zniewoleniem. Bohaterstwo i determinacja uczestników insurekcji kościuszkowskiej oraz ich wodza po dziś dzień napełnia nas podziwem i dumą” – napisał prezydent.

Podkreślił, że ufa, iż „obchody Roku Tadeusza Kościuszki przypomną osobę i zasługi patrona naszej wolności”.

Niech jego życie, myśl i dokonania staną się na nowo źródłem inspiracji dla Polaków oraz dla innych narodów, w historii których obecny jest bądź to sam generał Kościuszko, bądź to ideały, którym służył” – napisał prezydent, zachęcając do udziału w obchodach Roku Tadeusza Kościuszki.

Oficjalna inauguracja Roku Kościuszki odbywa się dzisiaj w Krakowie. W programie krakowskich obchodów Roku Kościuszki są inscenizacje historyczne, wystawy, konkursy, a także międzynarodowa konferencja naukowa. W całym kraju z okazji Roku Kościuszki planowane są wydarzenia, upamiętniające Naczelnika. Obchody objęło patronatem UNESCO oraz prezydent Duda.

Tadeusz Kościuszko zajmuje szczególne miejsce w panteonie narodowych bohaterów. Jest symbolem wolności i wzorem patrioty nie tylko dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Uosabiał najlepsze wartości: tolerancję i równość. Thomas Jefferson, jeden z autorów amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, nazwał Tadeusza Kościuszkę najprawdziwszym synem wolności, oddając mu hołd w związku z jego działalnością w Stanach Zjednoczonych Ameryki” – głosi uchwała Sejm ustanawiająca rok Kościuszki.


Szanowni Państwo!

Drodzy Rodacy!

Dwudziestego czwartego marca 1794 roku Tadeusz Kościuszko, Najwyższy Naczelnik Siły Zbrojnej Narodowej, złożył przed wojskiem i mieszkańcami Krakowa uroczystą przysięgę – zobowiązanie do walki „dla obrony całości granic, odzyskania samowładności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności”. Tamtego dnia rozpoczął się wielki zryw niepodległościowy. Insurekcja, którą potomni nazwali kościuszkowską.

Tegoroczne obchody tej rocznicy mają wymiar szczególny. Proklamowany przez Sejm Rzeczypospolitej Rok Tadeusza Kościuszki jest okazją, aby w dwusetną rocznicę śmierci jednego z największych polskich patriotów i przywódców narodowych podkreślić ponadczasową aktualność wartości, które reprezentował.

Na wielką scenę dziejów naszej Ojczyzny wkroczył on jako wszechstronnie wykształcony absolwent Szkoły Rycerskiej, ówczesnej kuźni elit państwowych i wojskowych, oraz jako bohater wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Jego wiedza, doświadczenie i sumienność, a jednocześnie oddanie sprawie wolności, męstwo w walce o prawo narodów do samostanowienia, zyskały mu za oceanem ogromną wdzięczność i szacunek. Tomasz Jefferson, trzeci prezydent Stanów Zjednoczonych, napisał o nim: „Był najczystszym synem wolności, jakiego poznałem (…), i to wolności dla wszystkich, a nie tylko dla nielicznych i bogatych”.

Także podczas insurekcji odziany w prostą sukmanę zwycięzca spod Racławic zagrzewał do boju nie tylko synów szlacheckich rodów, ale też mieszczan i chłopów. Był to przełomowy moment naszej historii. To wtedy, pod buławą Naczelnika Kościuszki, w walce o wspólną Ojczyznę oraz
o wspólne ideały wolności i społecznej solidarności, narodził się nowoczesny naród polski.

I choć Rzeczpospolita zniknęła wtedy z mapy Europy, pamięć o wojnie stoczonej w jej obronie przetrwała. Trwała wiara w odrodzenie Polski jako państwa niezależnego, silnego, rządzonego sprawnie i sprawiedliwie. Nadzieja, która ożywiała szeregi kosynierów, miejskich milicji, uczestników pospolitego ruszenia oraz żołnierzy regularnej armii polskiej, nie gasła także w kolejnych pokoleniach. To ona pomogła nam odzyskać wolność w roku 1918. To ona umacniała nas podczas II wojny światowej, w okresie powstania antykomunistycznego i podczas zmagań z totalitarnym zniewoleniem. Bohaterstwo i determinacja uczestników insurekcji kościuszkowskiej oraz ich wodza po dziś dzień napełnia nas podziwem i dumą.

„Patrz Kościuszko na nas z nieba”, śpiewali powstańcy listopadowi. Ufam, że obchody Roku Tadeusza Kościuszki przypomną osobę i zasługi patrona naszej wolności. Niech jego życie, myśl i dokonania staną się na nowo źródłem inspiracji dla Polaków oraz dla innych narodów, w historii których obecny jest bądź to sam generał Kościuszko, bądź to ideały, którym służył.

Zachęcam Państwa do udziału w kolejnych wydarzeniach upamiętniających jednego z największych polskich bohaterów narodowych oraz jednego z najżarliwszych orędowników wolności i godności każdego człowieka.

Z wyrazami szacunku
 
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda

***

Tadeusz Kościuszko urodził się 4 lutego 1746 r. w Mereczowszczyźnie koło Kossowa na Polesiu. W 1765 r. wstąpił do Korpusu Kadetów Szkoły Rycerskiej, uczestniczył tam w specjalnym kursie inżynierskim dla wyróżniających się słuchaczy. Szkołę ukończył w stopniu kapitana.

W 1769 r. Kościuszko wyjechał do Paryża, gdzie studiował w Akademii Malarstwa i Rzeźby. Kościuszko powrócił na krótko do kraju w 1774 r., jednak wobec braku perspektyw zatrudnienia, wyjechał do Drezna. Nie znajdując i tam zajęcia, ruszył do Paryża. Tam dowiedział się o wojnie w Ameryce. Na amerykańskiej ziemi znalazł się w 1776 r., miesiąc po ogłoszeniu Deklaracji Niepodległości.

Dzięki listom polecającym Kościuszko został mianowany na inżyniera armii amerykańskiej. Brał udział w budowaniu fortyfikacji w wielu obozach wojskowych. W uznaniu zasług został w 1783 r. awansowany na generała brygady. Otrzymał też specjalne podziękowania, nadanie gruntu oraz znaczną sumę pieniędzy.

W 1784 r. Kościuszko powrócił do kraju, gdzie zaangażował się w działalność polityczną. Dzięki postanowieniom Sejmu Wielkiego zwiększającym liczebność armii do 100 tys. otrzymał nominację na generała majora wojsk koronnych. Odznaczył się w walce z oddziałami rosyjskimi, które wkroczyły na ziemie polskie w 1792 r., za co otrzymał order Virtuti Militari.

Po przyłączeniu się króla Stanisława Augusta Poniatowskiego do konfederacji targowickiej, Kościuszko podobnie jak wielu działaczy politycznych, wyjechał z kraju. Najpierw do Lipska, później do Paryża. Kiedy w 1793 r. ogłoszono drugi rozbiór Polski, Kościuszko przyjechał do Drezna, gdzie zaczął opracowywać koncepcję powstania narodowego.

Insurekcja, nazwana kościuszkowską, rozpoczęła się w 1794 r. i mimo bohaterskich walk, zakończyła się klęską i III rozbiorem, po którym Polska ostatecznie zniknęła z mapy. Kościuszko, który podczas walk dostał się do rosyjskiej niewoli, po odzyskaniu wolności, wyjechał na krótko do Stanów Zjednoczonych, potem powrócił do Europy. W latach 1798-1815 mieszkał pod Paryżem, brał wtedy m.in. udział w tworzeniu Legionów Polskich oraz w zakładaniu Towarzystwa Republikanów Polskich.

Zmarł 15 października 1817 r. w Solurze w Szwajcarii. Został pochowany w tamtejszym kościele pojezuickim; rok później szczątki bohatera zostały przewiezione do Krakowa i spoczęły w kryptach królewskich w katedrze na Wawelu. Urna z sercem Kościuszki trafiła do Polski dopiero w 1927 r. – umieszczono ją w dawnej kaplicy królewskiej Zamku Królewskiego w Warszawie.

PAP/RIRM/prezydent.pl

drukuj