fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Prezydent wetuje szkodliwe dla Polski ustawy

Prezydent Andrzej Duda zawetował trzy ustawy przyjęte przez rząd PO-PSL:  ustawę o lasach, o ratyfikacji Poprawki dauhańskiej do Protokołu z Kioto do Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu oraz o mniejszościach narodowych i etnicznych.

Prezydent zawetował nowelę ustawy o lasach, która miała dopuścić możliwość sprzedaży lasów w celu realizacji inwestycji publicznych, np. dróg czy linii energetycznych. W opinii prezydenta ustawa nie zapewniała lasom państwowym skutecznej ochrony.

„W opinii Prezydenta RP ustawa nie zapewnia wprowadzenia instrumentów zapewniających skuteczną ochronę lasów państwowych w sposób zgodny z deklarowanymi celami. Uchwalona ustawa zawiera rozwiązania wskazujące, iż ustawy zwykłe mogą wprowadzać możliwość zbywania lasów państwowych, co nie gwarantuje pełnej ochrony lasów przed zmianą ich statusu. Ponadto ustawa wprowadza przesłankę wskazującą na możliwość zbywania lasów dla realizacji celów publicznych w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, co oznacza wprowadzenie szerokiego katalogu okoliczności umożliwiających dokonywanie zbywania lasów państwowych. Wreszcie uchwalona ustawa przyjmuje niejednoznaczną regulację dotyczącą dostępu do lasów państwowych (…)” – czytamy w Komunikacie Kancelarii Premiera.

Prezydent zawetował także ustawę o ratyfikacji tzw. poprawki dauhańskiej, przedłużającej obowiązywanie w Polsce Protokołu z Kioto do 2020; protokół dotyczy redukcji emisji CO2.

Jak wyjaśnia kancelaria, we wrześniu Sejm wyraził zgodę na dokonanie przez prezydenta ratyfikacji Poprawki dauhańskiej do Protokołu z Kioto, nakładającej na Polskę „prawnie wiążące zobowiązania w zakresie emisji gazów cieplarnianych”.

„Związanie Rzeczypospolitej Polskiej umową międzynarodową, która poprzez nakładane zobowiązania, wpływa na funkcjonowanie gospodarki i wiąże się z kosztami społecznymi powinno być poprzedzone szczegółową analizą skutków prawnych i ekonomicznych, w tym w ramach postępowania ustawodawczego poprzedzającego podjęcie decyzji przez Sejm w sprawie ustawy wyrażającej zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej. W opinii Prezydenta RP w trakcie prac ustawodawczych skutki te nie zostały dostatecznie wyjaśnione” – głosi komunikat Kancelarii Prezydenta.

Protokół z Kioto zobowiązywał sygnatariuszy do redukcji w latach 2008-2012 emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 5 proc. w porównaniu z poziomami z roku 1990; Polska wypełniła zobowiązania nałożone Protokołem. tzw. poprawka dauhańska przedłuża obowiązywanie Protokołu do 2020 r.

W kolejnej zawetowanej przez prezydenta ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym wątpliwości wzbudziła możliwość używania przed organami powiatu, obok języka urzędowego – języka mniejszości.

Prezydent zakwestionował m.in. brak oszacowania skutków finansowych dla budżetów powiatów i gmin związanych z wprowadzeniem i używaniem na ich obszarach języka pomocniczego.

„Przedmiotowa ustawa wprowadza szereg zmian w ustawie z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Wątpliwości Prezydenta RP budzi nowelizacja art. 9 ustawy, na mocy którego wprowadzono możliwość używania przed organami powiatu, obok języka urzędowego, jako języka pomocniczego, języka mniejszości. W obecnym stanie prawnym istnieje taka możliwość tylko w postępowaniu przed organami gminy. Możliwość używania języka pomocniczego oznacza, że osoby należące do mniejszości mają prawo zwracania się do organów gminy i powiatu w języku pomocniczym w formie pisemnej lub ustnej, uzyskiwania na wniosek, odpowiedzi także w języku pomocniczym w formie pisemnej lub ustnej,  a także uzyskiwania na wniosek, zaświadczeń sporządzanych w języku urzędowym i języku pomocniczym. Prawo do używania języka pomocniczego mają mieć  także obywatele innych państw członkowskich Unii Europejskiej oraz państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym.Prezydent RP zakwestionował brak oszacowania skutków finansowych dla budżetów powiatów i gmin związanych z wprowadzeniem i używaniem na ich obszarach języka pomocniczego. Wątpliwości budzi oszacowanie skutków finansowych przedstawionych w uzasadnieniu do projektu ustawy, w którym stwierdzono, że rozszerzenie na powiaty możliwości posługiwania się językami mniejszości narodowych i etnicznych oraz językiem regionalnym jako językami pomocniczymi może spowodować wydatek z tego tytułu 10.000 zł rocznie dla budżetu jednostki samorządu terytorialnego. Szacunki te budzą poważne wątpliwości co do wyliczenia przedstawionej kwoty i nie obejmują innych nowych propozycji zawartych w ustawie nowelizującej” – podała Kancelaria Premiera w komunikacie.  


RIRM/prezydent.pl/PAP

drukuj