fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent rozmawiał z szefem Bundesratu o Ukrainie i szczycie NATO

Współpraca dwustronna, sytuacja na Ukrainie oraz problemy bezpieczeństwa w Europie w kontekście szczytu NATO w Warszawie były tematami środowego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z przewodniczącym Bundesratu Stanislawem Tillichem. Przewodniczący Bundesratu spotkał się też z premier Beatą Szydło.

Prezydent przyjął przewodniczącego drugiej izby niemieckiego parlamentu w środę w Pałacu Prezydenckim.

„Rozmawiano o dwustronnych relacjach polsko-niemieckich, o sytuacji na Ukrainie, jak również o bezpieczeństwie w regionie w kontekście konfliktu na Ukrainie oraz zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie” – powiedział wiceszef Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz.

Jak dodał, prezydent przedstawił polskie priorytety w zakresie polityki bezpieczeństwa w kontekście warszawskiego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Według wiceszefa Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta, Andrzej Duda i Stanislaw Tillich rozmawiali także o kwestiach energetycznych. „Prezydent przedstawił nasze zastrzeżenie do projektu Nord Stream 2 jako projektu politycznego sprzecznego ze stanowiskiem Komisji Europejskiej, rozbijającego solidarność europejską i niezgodnego z celami unii energetycznej” – powiedział Przydacz.

Jak zaznaczył, w kontekście budowy drugiej nitki gazociągu Nord Stream przewodniczący Bundesratu podkreślił, że Niemcy są zainteresowane utrzymaniem dobrych relacji z Polską.

„Stanislaw Tillich zawsze powtarza, że z Berlina geograficznie jest bliżej do Warszawy niż chociażby do Brukseli, w związku z czym dobre relacje z Polską powinni być ponadprzeciętnie ważne. Uznał też, że kwestia Nord Stream 2 jest pewnego rodzaju problemem w tych stosunkach. Wyraził zrozumienie dla polskiej argumentacji” – powiedział Marcin Przydacz.

Prezydent i przewodniczący Bundesratu poruszyli też kwestię przypadającej w tym roku 25. rocznicy podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.

„Przewodniczący Tillich mówił o dobrej współpracy landu, którym kieruje, czyli Saksonii z polskimi województwami. Podkreślił, że tego typu współpracę na poziomie samorządowym trzeba nadal rozwijać” – relacjonował wiceszef Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta.

Zaznaczył, że rozmowa przebiegła w bardzo dobrej i przyjaznej atmosferze.

„Przewodniczący Tillich rozumie język polski, ma słowiańskie korzenie, ma żonę w połowie Polkę, więc częściowo rozmawiano też o kwestiach tożsamościowo-historycznych, ale w bardzo miłej, luźnej atmosferze” – powiedział Marcin Przydacz.

Przewodniczący Bundesratu spotkał się też z premier Szydło. Jak poinformowano na stronie Kancelarii Premiera, politycy omówili kwestie współpracy polsko-niemieckiej, w tym obchodów 25-lecia Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy oraz sytuacji Polonii w Niemczech; poruszono również kwestię kryzysu migracyjnego.

Wcześniej przewodniczący drugiej izby niemieckiego parlamentu będącej przedstawicielstwem 16 krajów związkowych rozmawiał z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim. Silna Europa oznacza silną Polskę – mówił Tillich po spotkaniu z marszałkiem Senatu. Obok sytuacji w UE, politycy rozmawiali też o relacjach dwustronnych, w tym problemach Polaków mieszkających w Niemczech.

PAP/RIRM

drukuj