fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent powołał Radę Dialogu Społecznego

Prezydent Andrzej Duda powołał dziś członków Rady Dialogu Społecznego. Gremium, w którego skład wchodzi 59 osób, zastąpiło likwidowaną Komisję Trójstronną. W Radzie zasiadają przedstawiciele związków zawodowych, pracodawców i rządu. Swojego przedstawiciela z głosem doradczym ma także prezydent oraz prezesi NBP i GUS.

Nominacje wręczono dziś o godz. 13.00 w Pałacu Prezydenckim.

Liczę na rolę Rady Dialogu Społecznego w budowie lepszej Polski – powiedział prezydent Andrzej Duda, który powołał członków nowego forum współpracy przedstawicieli pracowników, pracodawców i rządu. Rada Dialogu Społecznego zastąpiła Komisję Trójstronną. Prezydent powiedział, że podczas jego rozmów z mieszkańcami Polski problem braku dialogu pojawiał się bardzo często.

Podkreślił, że ogromnie liczy na rolę RDS w budowie lepszej Polski, w zapewnieniu krajowi zrównoważonego rozwoju. „By było poczucie solidaryzmu społecznego, żeby ono było w obywatelach odbudowywane” – zaznaczył. „Fundamentalne znaczenie w tym zakresie, dla tych zadań ma dialog. Dialog rozumiany jako dążenie do porozumienia w sprawach ważnych” – powiedział prezydent.

Rada zastąpi funkcjonującą od 2001 roku Trójstronną Komisję do Spraw Społeczno-Gospodarczych. W 59-osobowej Radzie będą też uczestniczyć z głosem doradczym – poza przedstawicielem prezydenta, także przedstawiciele prezesa NBP i szefa GUS. Cztery organizacje pracodawców – Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Rzemiosła Polskiego i Business Centre Club – przedstawiły prezydentowi po sześciu swoich członków Rady, a trzy centrale związkowe – po ośmiu. Premier Ewa Kopacz wskazała też osiem osób – sześciu ministrów i dwóch wiceministrów.

Rada sama wybierze przewodniczącego ze swoich członków. Ustalono już, że jako pierwszy funkcję tę obejmie jeden z liderów związkowych: Tadeusz Chwałka z FZZ, Piotr Duda z „Solidarności” albo Jan Guz z OPZZ.

W nowej radzie, inaczej niż w Komisji Trójstronnej, przewodniczący będą się rotacyjnie zmieniali co rok. Szefem Komisji Trójstronnej stale był reprezentant rządu.

Piotr Duda, szef Solidarności mówi, że jest dużo problemów, które narosły przez ostatnie dwa lata i wciąż czekają na rozwiązanie.

Na pewno każda ze stron zarówno pracodawcy, związki zawodowe, jak i również strona rządowa będzie chciała pewne rzeczy dotyczące ważnych spraw na rynku pracy, aby były procedowane w pierwszej kolejności. To też zależy od zespołów Rady Dialogu Społecznego, jak szybko z tymi poszczególnymi sprawami się uporają i wtedy dopiero zostanie to przeniesione na prezydium Rady Dialogu Społecznego i na posiedzenia plenarne. Tych problemów jest naprawdę mnóstwo. Dwa lata nie funkcjonuje Rada Dialogu i stąd te pomysły polityków, które nie są konsultowane ze stroną społeczną, a teraz przed wyborami to już nic nie jest konsultowane. Są tylko pomysły, ale też się z tego cieszymy. Przynajmniej przed wyborami politycy zmieniają zdanie i mówią o płacy minimalnej, ale projekt „Solidarności” o płacy minimalnej leży od 2011 r. w Sejmie – podkreśla Piotr Duda.

Ustawa o Radzie Dialogu Społecznego obowiązuje od 11 września i zastąpiła ustawę o Komisji Trójstronnej. Komisja formalnie działa do momentu powołania pierwszego składu Rady.

Komisja od 2013 r. nie zbiera się w pełnym składzie. Wtedy związki zawodowe zawiesiły w niej swój udział. Związki uznały, że dialog w Komisji Trójstronnej jest pozorowany, a rząd jedynie komunikuje swoje decyzje.

RIRM/PAP

drukuj