fot. flickr.com

Prezydent Litwy: w sejmie dojrzała kwestia ustawy o pisowni nazwisk nielitewskich

W litewskim Sejmie już dojrzała kwestia przyjęcia ustawy o oryginalnej pisowni nazwisk nielitewskich, w tym polskich, w litewskich dokumentach – oświadczył premier Litwy Saulius Skvernelis. Obecnie w tamtejszym parlamencie jest kilka projektów ustaw o pisowni nazwisk i zdania są podzielone.

Obóz konserwatywny dąży do uprawomocnienia zasady zapisu nielitewskiego nazwiska w formie oryginalnej na dalszych stronach paszportu, a na pierwszej stronie – zachowania obecnie stosowanej zasady zapisu nazwiska w formie litewskiej.

Obóz liberalny opowiada się za legalizacją pisowni nielitewskich nazwisk alfabetem łacińskim w wersji oryginalnej już na pierwszej stronie.

Doradca do spraw międzynarodowych Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim dr Bogusław Rogalski mówi, że dotychczasowe rozwiązania proponowane przez Litwę były kierowane przeciw Polakom.

 – Dobrze byłoby, gdyby obecna ekipa rządowa na Litwie pochyliła się nad tym problemem i wreszcie ułatwiła Polakom zapisywanie nazwisk w formie oryginalnej, czyli po polsku. Wszyscy na to czekają, tak Polacy na Litwie, jak i tutaj w ojczyźnie, w Polsce. To ułatwiłoby nasze wspólne relacje. Jeśli obecny premier Litwy dotrzymałby słowa, to było by dobrym rozwiązaniem dla wszystkich stron, tak dla Polaków na Litwie, jak też dla samych Litwinów, bo załagodziłoby wszelkie konflikty, które na tym tle przez wiele lat powstały. Czy tak się stanie, mam wątpliwości, ponieważ z obietnic składanych przez stronę litewską, przez kolejne rządy litewskie, niewiele do tej pory wynikało – wskazuje dr Bogusław Rogalski.

O przyjęcie ustawy dotyczącej pisowni nazwisk apelował w tym tygodniu z litewskiej trybuny sejmowej marszałek Sejmu Rzeczpospolita Marek Kuchciński.

Kwestia pisowni nazwisk polskich w litewskich dokumentach jest dyskutowana w litewskim parlamencie od ponad 20 lat.

RIRM

drukuj