fot. PAP/Tomasz Gzell

Prezydent: jesteśmy tu, by powiedzieć „nie” dla dzielenia ludzi

Jesteśmy tu, by powiedzieć „nie” dla dzielenia ludzi jakimkolwiek murem, zamykania ich nie za to, co zrobili, tylko za to kim są, skąd pochodzą – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości 73. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim.

„Jesteśmy tu, by powiedzieć >>nie<< dla dzielenia wspólnoty, dzielenia ludzi jakimkolwiek murem, zamykania ich nie za to, co zrobili, tylko za to kim są, skąd pochodzą – z jakich rodzin, z jakich domów, w co wierzą” – podkreślił w przemówieniu prezydent.

– „Nie” dla upodlenia, „nie” dla jakiegokolwiek upokarzania drugiego człowieka, „nie” dla łamania podstawowych praw ludzkich, jak prawo do godności, jak prawo do życia. „Nie” dla wszelkiej niesprawiedliwości – mówił prezydent Andrzej Duda.

„Jesteśmy tutaj także po to, żeby pokazać, że jesteśmy właśnie razem, że jesteśmy w geście solidarności, że stoimy przy tym pomniku, przy pomniku bohaterów warszawskiego getta i stoimy przed muzeum Polin, Muzeum Historii Żydów Polskich” – zaznaczył prezydent.

Podkreślił, że jest to „historia wspólnego życia” przez ponad tysiąc lat.

To jest i niech zawsze będzie historia przyjaciół. To jest i na zawsze będzie także historia wzajemnego szacunku, życzliwości i żywej pamięci – dodał.

Powstanie w getcie warszawskim rozpoczęło się 19 kwietnia 1943 roku. Było pierwszym miejskim powstaniem w okupowanej Europie, aktem o charakterze symbolicznym, zważywszy na nikłe szanse powodzenia. W nierównej, trwającej prawie miesiąc walce, słabo uzbrojeni bojownicy Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB) i Żydowskiego Związku Wojskowego (ŻZW) stawili opór żołnierzom z oddziałów SS, Wehrmachtu, Policji Bezpieczeństwa oraz formacji pomocniczych. W tym czasie Niemcy zrównali getto z ziemią, metodycznie paląc dom po domu.

PAP/RIRM

drukuj