fot. PAP/Marcin Bielecki

Prezydent Duda weźmie udział w dzisiejszych ćwiczeniach Dragon-17

W Drawsku Pomorskim trwają ćwiczenia Dragon-17. Działaniom żołnierzy z 11 państw będą się dziś przyglądać prezydent Andrzej Duda i minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Jak podkreślił szef MON „Wobec tego, co robią Rosjanie, wobec ich agresywnej postawy, musimy być przygotowani na wszelkie ewentualności”. Jednocześnie zaznaczył, że ćwiczenia Dragon-17 nie są odpowiedzią na Rosyjskie działania.

– Będziemy sprawdzali, jak wojska NATO będą mogły się zachowywać w sytuacji, w której terytorium jednego z naszych państw byłoby zaatakowane. To nie jest żadna odpowiedź na rosyjskie działania. Warto sobie uświadomić, że Rosjanie zgromadzili ponad 120 tys. wojsk. W ćwiczeniach Dragon będzie ćwiczyło zaledwie 17 tys. wojsk i mają one zupełnie inny charakter – podkreśla szef MON.

W tym roku po raz pierwszy w ćwiczeniach udział biorą żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej.

– Odziały Obrony Terytorialnej, piąty rodzaj wojsk, są już pełnoprawną częścią polskiej armii. To jest blisko 10 tys. znakomicie wyposażonych żołnierzy wcielonych do armii. Dobrze, że pokazali, co potrafią. To są młodzi, dobrze wyszkoleni żołnierze, niesłychanie atakowani przez opozycję i byłych komunistycznych generałów. Warto, żeby zsynchronizowali swoje działania z oddziałami operacyjnymi. Warto, aby pokazali swoją sprawność – dodał Antonii Macierewicz.

Dragon-17 to największe w tym roku ćwiczenia Sił Zbrojnych RP. W manewrach bierze udział 17 tys. żołnierzy oraz 3,5 tys. jednostek sprzętu i uzbrojenia wojskowego z Polski i 11 innych państw: Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Słowacji, Włoch, Bułgarii, Rumunii oraz Gruzji i Ukrainy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj