fot. Andrzej Hrechorowicz/KPRP

Prezydent Andrzej Duda: zobowiązanie zostało spełnione

Zobowiązanie do obniżenia wieku emerytalnego zostało spełnione. Jest to dla mnie moment wielkiej satysfakcji i radości – powiedział prezydent Andrzej Duda, który podpisał ustawę przywracającą wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Od pierwszego października przyszłego roku kobiety będą mogły przejść na emeryturę w wieku 60 lat a mężczyźni 65 lat. Ustawa prezydencka daje Polakom możliwość wyboru. Ci, którzy czują się na siłach mogą dalej pracować.

Wiek emerytalny do 67 roku życia dla kobiet i mężczyzn, przy sprzeciwie społeczeństwa podwyższyła koalicja PO-PSL.

Cała sprawa rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy ten element stał się bardzo poważnym argumentem w trwającej wówczas kampanii wyborczej. Wtedy to Donald Tusk, kandydując na urząd premiera, zobowiązywał się, że podwyższenia wieku emerytalnego nie będzie. Niestety w 2012 roku, a więc niedługo po tym jak wybory się rozstrzygnęły, po tym jak Polacy mu zaufali, zrobił coś, czego polityk nigdy zrobić nie powinien. Złamał swoją obietnicę, przez Sejm i Senat została przeprowadzona ustawa podwyższająca wszystkim Polakom wiek emerytalny do 67 roku życia – mówił prezydent Andrzej Duda.

Przeciwnicy obniżenia wieku emerytalnego podnoszą argumenty ekonomiczne. Zwracają uwagę, że w przyszłości może zabraknąć środków na wypłatę emerytów.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zapewniła, że ustawa została poddana wnikliwej analizie.

Rząd wnikliwie i uważnie ocenił skutki tej regulacji. Zarówno pod względem społecznym jak i gospodarczym. Rząd pani premier Beaty Szydło uznał, że stan zdrowia znacznej części polskich emerytur nie pozwala na pracę do 67 roku – akcentowała minister Elżbieta Rafalska.

Podpis pod ustawą obniżającą wiek emerytalny przywraca godność pracownikom – powiedział natomiast szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

– Panie Prezydencie, bardzo dziękuję za ten podpis, który przywraca wiarę w to, że politycy dotrzymują słowa i wiarę w to, że idziemy w dobrym kierunku, jeśli chodzi o przywracanie godności pracownikom. To, że dzisiaj rozmawiamy w dialogu, a nie, jak to było za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u – siłowo, bo to, co działo się wtedy w Sejmie podczas debaty referendalnej można podsumować jednym słowem. Wtedy merytoryka z drugiej strony była jasna: jesteście zwykłymi pętakami – zaznaczył Piotr Duda.

Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci – podnoszony jest stopniowo – kobiety osiągnęłyby go w 2040 r., a mężczyźni w 2020.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj