fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o modernizacji i finansowaniu armii

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o modernizacji i finansowaniu sił zbrojnych. Uchwalone we wrześniu przepisy przewidują, że udział wydatków na obronność ma w 2018 r. wynieść co najmniej 2 proc. PKB, w roku 2020 wrosnąć do 2,1 proc. PKB, a docelowo w 2030 r. – do minimum 2,5 proc. PKB.

Zmieni się też sposób wyliczania kwoty budżetu obronnego, odnosząc go do PKB z roku bieżącego, a nie poprzedniego. Poza tym ustawa ustala liczebność sił zbrojnych na 200 tys., wliczając w to Wojska Obrony Terytorialnej.

Prezydent Andrzej Duda podkreślał, że dzięki zmianom polska armia będzie silniejsza i bardziej sprawna, a w momencie zagrożenia będzie mogła adekwatnie zareagować.

– Będzie w stanie bronić polskich granic, będzie w stanie bronić bezpieczeństwa obywateli. Oczywiście bierzemy pod uwagę wszystkie zasady współpracy sojuszniczej i jesteśmy przekonani, że Sojusz Północnoatlantycki będzie w razie niebezpieczeństwa realizował słynny artykuł piąty traktatu, ale mimo wszystko stoimy tutaj jednoznacznie na stanowisku, że my musimy mieć jak najsilniejszą, jak najsprawniejszą polską armię, tak, żeby w jak największym stopniu zapewnić bezpieczeństwo naszym obywatelom. Wszyscy rozumieją, że dla dobra Polski, dla bezpieczeństwa Polaków to rozwiązanie jest rozwiązaniem koniecznym – przekonywał prezydent.

Nowa ustawa ma związek z ustaleniami państw NATO oraz deklaracjami rządu i prezydenta o zwiększeniu wydatków obronnych do 2 proc. PKB, liczonych według metodologii NATO.

Regulacja ma umożliwić reorganizację struktury i systemu dowodzenia sił zbrojnych i przyspieszyć modernizację „przy aktywnym zaangażowaniu polskiego przemysłu obronnego”. Według szacunków zmiana przepisów spowoduje wzrost wydatków obronnych o ponad 117 mld zł w ciągu 10 lat. Ustawa wejdzie w życie 14 dni od dnia ogłoszenia.

RIRM

drukuj