fot. flickr.com

Prezydent A. Duda w Davos: NATO ma się obecnie znacznie lepiej niż przed laty

xNATO ma się znacznie lepiej niż kilka lat temu; w 2016 r. pokazało, że jest realnym sojuszem defensywnym, który broni wszystkich państw członkowskich – powiedział prezydent Andrzej Duda we wtorek w Davos, gdzie bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym.

Szef polskiego państwa w czwartek spotka się w Davos z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensem Stoltenbergiem.

Podczas spotkania z dziennikarzami w polskim pawilonie, Polish House, prezydent Duda był pytany, czy nie niepokoją go informacje pojawiające się w mediach amerykańskich o tym, że prezydent Donald Trump chciałby, aby USA opuściły NATO.

„NATO ma się znacznie lepiej niż kilka lat temu. NATO pokazało w 2016 roku, że jest żywe, pokazało, że jest realnym sojuszem defensywnym, czyli takim, który broni wszystkich państw członkowskich. Pokazało to poprzez decyzje (podjęte) najpierw wstępnie (na szczycie) w Walii, ale potem przede wszystkim poprzez decyzje, które zapadły w czasie szczytu w Warszawie” – powiedział Andrzej Duda.

Zaznaczył, że decyzja o umieszczeniu sił NATO w krajach wschodniej flanki Sojuszu – państwach bałtyckich, Polsce i Rumunii – to dowód, że NATO „jest żywe i reaguje na wyzwania, które powstają w otaczającym świecie”.

„Nie martwię się o przyszłość Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wydaje mi się, że ta przyszłość rysuje się w dobrych barwach” – dodał.

Polski prezydent zwrócił uwagę, że państwa członkowskie NATO zobowiązały się do podniesienia nakładów na obronność do 2 proc. PKB do 2024 r., a na ubiegłorocznym szczycie NATO w Brukseli „to zobowiązanie zostało jasno jeszcze raz wyartykułowane i ponowione”.

„Prezydent Trump domagał się (na szczycie w Brukseli), aby zobowiązania, które państwa członkowskie podjęły wobec Sojuszu, zostały zrealizowane – zauważył Duda. – Stany Zjednoczone mają największa armię świata, w związku z tym są też najpotężniejszym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego i jest też oczekiwanie prezydenta USA i – jak podkreślił prezydent Trump – także amerykańskiego podatnika, że wszyscy będziemy wspólnie ponosili ciężar naszego bezpieczeństwa”.

Szef polskiego państwa zaznaczył, że dla niego to oczekiwanie amerykańskiego przywódcy jest zrozumiałe.

„Każdy prezydent ma obowiązek dbać o sprawy swojego kraju” – wskazał.

Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że Polska realizuje swoje zobowiązania w ramach NATO.

„Ponosimy odpowiednie wydatki na naszą obronność. Mało tego, przyjęliśmy ustawę, która przewiduje, że te wydatki będą zwiększane do 2,5 proc. PKB do 2030 r., a ja deklarowałem, że mam nadzieję, że ten proces będzie następował szybciej” – powiedział prezydent.

Według niego pogłoski, że prezydent Trump miałby zamiar zrezygnować z udziału Stanów Zjednoczonych w NATO, są „plotkami dziennikarskimi i nie należy im dawać wiary”.

W połowie stycznia dziennik „New York Times” napisał, powołując się na wysoko postawionych urzędników w administracji Trumpa, że w ciągu 2018 roku prezydent kilkakrotnie wyrażał chęć opuszczenia NATO. Według nowojorskiej gazety obecni i byli urzędnicy, którzy popierają Sojusz, deklarowali, że obawiają się, iż prezydent może powrócić do swojej groźby, jeśli wydatki krajów NATO na obronność nie wzrosną.

PAP/RIRM

drukuj