fot. PAP/Paweł Supernak

Prezydent A. Duda: To pamięć o naszych przodkach pokazuje, jak bardzo cywilizowani jesteśmy

To pamięć o naszych przodkach pokazuje, jak bardzo cywilizowani jesteśmy – powiedział dzisiaj w Warszawie prezydent Andrzej Duda, który wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkał się z wolontariuszami i organizatorami akcji ratowania polskich cmentarzy na Kresach.

Podczas spotkania za wybitne zasługi w działalności społecznej i charytatywnej oraz na rzecz upamiętnienia historii Kresów Wschodnich Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczona została Grażyna Orłowska-Sondej, prezeska fundacji Studio Wschód, organizatorka inicjatyw związanych z Kresami i Polakami mieszkającymi na Wschodzie – w tym akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”.

Prezydent Andrzej Duda, wręczając odznaczenie podziękował jej za działalność i podkreślił, że to, co robi Fundacja, jest niezwykle ważne na dwóch polach: pamięci i wychowania.

„Jeden z ojców naszej niepodległości, marszałek Józef Piłsudski, powiedział (…) pamiętne zdanie, że naród, który traci pamięć, przestaje być narodem, staje się zbiorem ludzi tymczasowo zamieszkujących na danym terytorium. Dziękuję, że pielęgnując tą pamięć, a ściśle mówiąc przywracając ją, dbacie o to, byśmy nie zatracili się jako wielka wspólnota. To właśnie wasze wspólnotowo-twórcze działanie jest czymś niezwykle cennym (…). A to, że jesteście razem i robicie to wspólnie, to niezwykły element wychowawczy” – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że dbałość wolontariuszy Fundacji o cmentarze to „wielkie i wspaniałe dzieło”, które ma jeszcze wymiar cywilizacyjny. To pamięć o naszych przodkach, jak mówił, nie tylko w znaczeniu bezpośrednim – „krew z krwi, pradziadkach” – ale też szerokim, „pokazuje, jak bardzo cywilizowani jesteśmy”.

„Chciałem podziękować za ten element spotkania, powrotu i miejsca, jakie w naszym kraju dzięki inicjatywie budowy Domu Spotkań z Kresami znajdą ludzie, dzięki budowie domu spotkań znajdą ludzie, którzy są polskimi bohaterami żyjącymi dzisiaj gdzieś tam poza granicami, na Kresach” – dodał Andrzej Duda.

„Jeszcze raz dziękuję za tą wspaniałą akcję, de facto w przededniu tak ważnego dla wszystkich Polaków święta, Dnia Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznych, kiedy zapalamy świece na grobach, kiedy oczyszczamy je z liści, kiedy kładziemy na nich kwiaty, kiedy pamiętamy o naszych zmarłych (…). Naszym obyczajem jest, aby świeczka paliła się na każdym grobie. Przecież wielu ludzi idzie i zapala świeczki tam, gdzie (…) już nikt na grób nie przychodzi. (…) Dziękuję, że czynicie to na grobach swoich pradziadków, które zostały na ziemi przez Polskę utraconej, a które także są naszą historią i naszym świadectwem” – powiedział Andrzej Duda.

PAP/RIRM

drukuj