fot.TV Trwam

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: Ukraina powinna pomóc w odbudowie pomnika

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola uważa, że władze Ukrainy powinny nie tylko zająć się ustaleniem odpowiedzialnych za dewastację pomnika w Hucie Pieniackiej, ale także pomóc w jego odbudowie.

Znajdujący się na zachodniej Ukrainie monument został zniszczony kilka dni temu. Pomnik jest miejscem pamięci o zamordowanych tam Polakach.

„To jest dobry moment, żeby w tej trudnej sytuacji dać czas stornie ukraińskiej na konkretne działania, dlatego że wszyscy powinniśmy dążyć do wyjaśnienia tej sprawy. Ponieważ to się stało na terytorium Ukrainy, to tamtejsze władze i służby powinny dołożyć starań, żeby wyjaśniając sprawę jednocześnie odbudować ten pomnik” – powiedziała PAP prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka.

Huta Pieniacka to nieistniejąca dziś wieś w rejonie miasta Brody w obecnym obwodzie lwowskim. 28 lutego 1944 r. Ukraińcy w składzie oddziałów SS-Galizien i OUN-UPA pod dowództwem niemieckiego oficera dokonali zbrodni ludobójstwa na ludności polskiej, zamieszkującej Hutę Pieniacką. Ukraińcy mordowali w sposób bestialski, część mieszkańców rozstrzelali na cmentarzu, pozostałych spędzili do kościoła, skąd wyprowadzali po kilkanaście osób do stodół, zamykali i podpalali. Według różnych szacunków mordercy pozbawili życia od 1200 do 1500 Polaków.

Pomnik w Hucie Pieniackiej składał się z kamiennego krzyża i dwóch tablic z imionami i nazwiskami zamordowanych. Krzyż został rozbity. Część jednej ze stojących obok niego tablic zamalowano niebieską i żółtą farbą, co stanowi odwołanie do ukraińskiej flagi. Drugą pomalowano w kolory flagi Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), pod którą umieszczono litery SS.

Monument został odsłonięty w 2005 roku. Pod koniec lutego odbywają się przy nim uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni z 1944 r. Gośniowska-Kola zapewniła, że ostatnie wydarzenia tego nie zmienią.

 „To czy pomnik będzie odbudowany, to nie ulega wątpliwości. Tak czy inaczej, to miejsce jest dla nas ważne z tego względu, że jest to mogiła naszych przodków. Zawsze odbywa się tam uroczystość i modlitwa ekumeniczna i tym się teraz zajmuję” – dodała Gośniowska-Kola.

Stowarzyszenie Huta Pieniacka działa od 2008 roku we Wschowie w Lubuskiem. Należą o niego m.in. członkowie rodzin zamordowanych w Hucie Pieniackiej. Organizacja kultywuje pamięć o tragicznym losie mieszkańców tej miejscowości i współorganizuje uroczystości rocznicowe na Ukrainie, ale także konferencje naukowe, zloty motocyklowe i inne wydarzenia popularyzujące pamięć o Hucie Pieniackiej i historii Kresów.

„Myślę, że to jest taki czas, żeby strona ukraińska wykazała się rzeczywistą troską o to, co dzieje się w naszych relacjach i pokazała jak bardzo nam wszystkim zależy na tym, żeby były one lepsze. Mam sygnały, że zarówno polskie władze, jak i lokalne na Ukrainie zapewniają, że pomnik zostanie odbudowany” – powiedziała PAP Gośniowska-Kola.

W związku ze zdewastowaniem pomnika polskie MSZ zażądało natychmiastowego zbadania sprawy, ustalenia sprawców i ich ukarania. Nota w tej sprawie została we wtorek złożona przez polską ambasadę w Kijowie. Tego samego dnia ukraińskie MSZ potępiło zniszczenie pomnika.

***

Warto zapoznać się z historią Huty Pieniackiej, polecamy materiał TV Trwam na ten temat. Reportaż ukazuje do czego prowadzi wprowadzanie w życie założeń zbrodniczych ideologii. 72 lata po tych wydarzeniach ludobójcy z OUN-UPA nadal są uznawani na Ukrainie za bohaterów.

PAP/RIRM/TV Trwam News