PAP/Rafał Guz

Prezes IPN: Polacy bez pamięci o swych dziejach mogą stać się ofiarami manipulacji

Polacy, którzy nie pamiętają o swoich dziejach, mogą stać się ofiarami manipulacji – przestrzegał Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, który w środę otworzył wystawę ,,Polski gen wolności” w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Istotą polskości jest wolność – podkreślił.

,,Wojsko Polskie jest jednym z fundamentów niepodległości. Podbój państwa zaczyna się od likwidacji armii” – powiedział Jarosław Szarek, przypominając studentom wojskowej akademii, że Polacy w XIX wieku – w okresie zaborów i poprzez kolejne zrywy niepodległościowe – nie mieli własnego wojska.

,,Ale marzenie o tym trwało cały czas… żeby było wojsko. Bo gdy będzie Wojsko Polskie, to będzie i niepodległa Polska” – mówił prezes IPN.

Przypomniał też, że polskie zmagania o wolność nie skończyły się w 1918 r., ponieważ po ponad 20 latach Polskę zaatakowały III Rzesza Niemiecka i Związek Sowiecki.

,,To często określa się jako czwarty rozbiór Polski, która znów traci niepodległość. A dzisiaj znów mamy to szczęście i ten zaszczyt żyć w wolnej, niepodległej Polsce. Co jest tą siłą, gdzie jest moc tego <<genu wolności>>, który w nas tkwi?” – zastanawiał się prezes Instytutu, zwracając przy tym uwagę przede wszystkim na rolę tradycji i świadomości tego kim się jest – także wśród polskich żołnierzy.

,,Żołnierz może walczyć dla żołdu, ale wtedy jest tylko najemnikiem. Ale żołnierz może też walczyć za swoją Ojczyznę i wtedy jest świadomym obywatelem, który tworzy historię” – stwierdził Jarosław Szarek.

,,Istotą polskości jest przywiązanie do wolności. Cała nasza historia, ta XX-wieczna i ta XIX-wieczna, i ta jeszcze wcześniejsza przed wiekami (wskazuje nam), że my nie będziemy niewolnikami. Jesteśmy ludźmi wolnymi i jesteśmy gotowi zapłacić za to cenę najwyższą” – dodał prezes IPN.

Prezes poruszył też kwestię sensu walk powstańczych w sytuacji, gdy zrywy te nie miały wielkich szans na powodzenie.

,,Dzisiaj często jest dyskusja na ten temat, wtedy też była – czy bić się czy nie mamy szans” – mówił Jarosław Szarek.

Wskazał przy tym m.in. na ożywioną dyskusję o sensie Powstania Warszawskiego, w wyniku którego Niemcy zamordowali prawie 200 tys. osób, a miasto zamienili w gruzy.

,,Z powstaniami jest tak, że ich sens czasami odczytuje się wiele lat później, bo czy bez tego przegranego Powstania Styczniowego byłby rok 1918? Czy bez przegranej, bez ofiary Powstania Warszawskiego powstałaby później Solidarność?” – pytał prezes Instytutu Pamięci Narodowej i stwierdził, że Polacy nigdy nie godzą się i nie zgodzą na utratę niepodległości.

Prezes IPN podkreślił też ogromną rolę polskiej kultury, m.in. literatury i malarstwa, w dziełach których podtrzymywano wiarę w wolną Polskę. Zwrócił także uwagę na znaczenie polskiego Kościoła katolickiego, harcerstwa, a także polskiej emigracji, np. w Stanach Zjednoczonych, która pod koniec I wojny światowej zasiliła słynną Błękitną Armię gen. Józefa Hallera. Według szacunków do Armii Polskiej we Francji wstąpiło ponad 20 tys. polskich ochotników z Ameryki.

,,Żyjemy dzisiaj w momencie niezwykłego pośpiechu i powiem tak: niezwykłej też pychy i egoizmu teraźniejszości. Przekonania, że nie jest nam potrzebna wiedza o przeszłości, o naszych dziejach, że wystarczy mieć dostęp do internetu. Proszę państwa, tożsamość i pamięć są niezwykle ważne. Bez pamięci, bez tożsamości nie będziemy wiedzieć kim jesteśmy, będziemy słabi i możemy być elementem manipulacji, wykorzystywania. Tego uczą nas dzieje” – podsumował Jarosław Szarek.

Wystawę o polskich zmaganiach o wolność prezes IPN otworzył wspólnie z rektorem Akademii Sztuki Wojennej gen. bryg. Ryszardem Parafianowiczem.

Ekspozycja ,,Polski gen wolności. 150 lat walk o niepodległość”, którą przygotował Oddział IPN w Szczecinie, składa się z 44 plansz. Zaprezentowano na nich chronologicznie kluczowe wydarzenia i najważniejsze momenty walk o wolność i polską państwowość, począwszy od konfederacji barskiej, poprzez insurekcje, powstania i rewolucje, na I wojnie światowej kończąc. Na każdą z plansz przypada co najmniej jeden biogram, co łącznie daje zbiór prawie 50 biogramów takich postaci jak Tadeusz Kościuszko, Adam Mickiewicz czy Józef Piłsudski, ale też mniej znanych, takich jak ks. Stanisław Brzóska czy Karol Sienkiewicz.

PAP/RIRM

drukuj