fot. TV Trwam News

Premiera filmu „Zerwany Kłos”

W Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbyła się premiera filmu „Zerwany Kłos”. Jego twórcami są studenci i absolwenci WSKSiM w Toruniu. Producentem filmu jest Fundacja Lux Veritatis.

Osiem całkowicie pełnych sal kinowych, półtora tysiąca widzów, wielkie oklaski i wzruszenie wśród oglądających – tak wyglądała premiera filmu fabularnego o błogosławionej Karolinie Kózkównej w warszawskiej Kinotece.

– Cieszymy się, że mogło trafić przesłanie błogosławionej Karoliny, bo o to najbardziej chodziło – zaznacza Witold Ludwig, reżyser i scenarzysta filmu „Zerwany Kłos”.

To przesłanie ogromnej odwagi, wiary i niezłomności. Karolina, 16-letnia dziewczyna z małopolskiej wsi, podczas I wojny światowej została zamordowana przez Moskala, broniąc swojej czystości.

– Głównym przesłaniem filmu jest przede wszystkim życie, aby tego życia bronić i zawsze stawiać je na pierwszym miejscu, ponad wszystkimi innymi wartościami. Karolina Kózkówna była wspaniałą, młodą dziewczyną , która mimo tego, że była tak młoda i mogła poddać się temu wszystkiemu, co na nią czyhało i co jej groziło, postawiła życie i czystość ponad wszystkimi innymi wartościami, przede wszystkim nad bólem i nad strachem, który jej towarzyszył – wskazuje Aleksandra Hejda, studentka WSKSiM, która grała rolę bł. Karoliny Koźkówny.

W filmie grają nie tylko studenci i absolwenci toruńskiej uczelni, ale i wybitni aktorzy scen polskich.

– Mam nadzieję, że ten film nie pozostawia widza obojętnym. Gdzieś tam jest w nim coś takiego, że widz w tej historii umieści siebie. To jest film, który jest rodzajem nie tylko opowieści, ale też pewnej przypowieści – ocenia Dariusz Kowalski, aktor, który w filmie „Zerwany kłos” gra ojca bł. Karoliny Kózkówny.

– To jest naprawdę piękny film. Oprócz tego, że mądry, że niosący głębokie przesłanie, to jeżeli ktoś nie pragnie emocji typu thriller, horror albo coś strasznego, tylko naprawdę pięknych emocji, żeby poczuć współczucie, żeby poczuć miłość – zachęcam do obejrzenia „Zerwanego Kłosa” – mówi Zuzanna Lipiec, aktorka, która w filmie „Zerwany kłos” gra matkę bł. Karoliny Kózkówny.

Producentem filmu „ Zerwany kłos”  jest Fundacja Lux Veritatis, nadawca TV Trwam.

– Radość, piękne spotkanie, piękni ludzie – to jest to.  Razem można uczynić wiele i tak trzeba – podkreśla o dr. Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja.

Razem, ponieważ to dzieło filmowe powstało dzięki wsparciu z 1% podatku dochodowego przekazanego na rzecz Fundacji Nasza Przyszłość.

– To jest pierwsze dzieło studentów WSKSiM oraz pracowników TV Trwam, ale przede wszystkim mogło być zrealizowane dzięki wsparciu wszystkich tych państwa, którzy obdarowali Fundację Nasza Przyszłość jednym procentem swojego podatku. Bez tych środków tego dzieła nie moglibyśmy zrealizować – zwraca uwagę dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis Lidia Kochanowicz-Mańk.

– Ten film i tego typu filmy są bardzo potrzebne, bo wiemy, że dzisiaj świat idzie w innym kierunku – głównie kino jest takim kinem, które nie pokazuje wartości bliskich sercu chrześcijan – dodaje Lidia Kochanowicz-Mańk.

Muzykę do filmu skomponował Krzysztof Aleksander Janczak. Konsultacji artystycznej projektowi udzielił Michał Lorenc. Autorem zdjęć filmowych i  montażystą obrazu jest Julian Kucaj z TV Trwam.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj