fot. twitter.com

Premier: Wprowadzimy zmiany prawa, pozwalające lepiej chronić m.in. groby powstańców warszawskich

We współpracy ze Światowym Związkiem Żołnierzy AK wprowadzimy zmiany prawa, które pozwolą stworzyć spis grobów powstańców warszawskich oraz żołnierzy podziemia niepodległościowego i objąć je specjalną ochroną państwa – napisał we wtorek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

„Polska musi strzec pamięci o swoich Bohaterach. We współpracy ze Światowym Związkiem Żołnierzy AK wprowadzimy zmiany prawa, które pozwolą stworzyć spis grobów Powstańców Warszawskich oraz żołnierzy Podziemia Niepodległościowego i objąć je specjalną ochroną państwa” – napisał Morawiecki na swoim profilu na Twitterze.

Szef rządu podziękował także wszystkim, którzy – jak zaznaczył – „zabiegają o taką ochronę i społecznie dbają o mogiły Powstańców Warszawy”.

„To piękne świadectwo pamięci. Pamięci, która musi trwać. Cześć i chwała Bohaterom!” – podkreślił.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dot. wyremontowanych grobów powstańców, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski wyraził nadzieję, że „w momencie pojawienia się zmiany ustawowej będą one traktowane jako grobowce wojenne i nie będą zagrożone likwidacją”. Zaznaczył również, że obecnie żaden z takich grobów w Warszawie „nie jest zagrożony likwidacją”.

Z kolei Związek Powstańców Warszawskich i Fundacja Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego złożyły w ubiegłym tygodniu w Sejmie petycję o wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą w celu zapewnienia godnej pamięci i należytej ochrony miejscom pochówku bohaterów Powstania Warszawskiego i innych bohaterów narodowych.

Jak napisano w petycji, „jedną z form zachowania pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego i innych Bohaterach Narodowych jest otoczenie odpowiednią opieką miejsc pochówku osób, które brały udział w walkach o suwerenność i niepodległość Państwa Polskiego. Zadaniem Państwa i wszystkich jego organów jest zapewnienie, aby groby Bohaterów Narodowych były utrzymywane w godnym stanie, a także aby nie podlegały likwidacji”.

PAP/RIRM

drukuj