fot. PAP/Leszek Szymański

Premier o IKE: Przekazujemy Polakom pieniądze, które wcześniej nie powinny im być zabrane

Przekazujemy Polakom pieniądze, które wcześniej, również przez Platformę, nie powinny im być zabrane. Gdyby Państwo Polskie przed rokiem 2015 było państwem sprawnym i sprawiedliwym, to takiej nacjonalizacji wówczas by nie było – stwierdził premier Mateusz Morawiecki.

Polacy będą mieli wybór, gdzie ulokować pieniądze z OFE – czy przenieść je na Indywidualne Konta Emerytalne, czy do ZUS – oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Transferowi do IKE będzie towarzyszyć pobranie opłaty przekształceniowej. Ma ona wynieść 15 proc. zgromadzonych oszczędności w Otwartych Funduszach Emerytalnych.

Emerytury z ZUS są opodatkowane, pieniądze z IKE nie, więc bez tej opłaty środki z IKE byłyby uprzywilejowane – tłumaczył szef rządu.

Po osiągnięciu wieku emerytalnego z pieniędzy z IKE będzie można skorzystać w sposób dowolny. Chcemy, by przez dywersyfikację źródeł pochodzenia pieniędzy, emerytury były wyższe – mówił premier Morawiecki i dodał, że IKE i PPK mają je podwyższać.

Szef rządu wskazał na trzy filary systemu emerytalnego: ZUS, PPK i IKE. 100 proc. środków z OFE w kwocie 162 mld zł trafi na prywatne Indywidualne Konta Emerytalne blisko 16 mln Polaków, średnio będzie to po około 10 tys. zł.

– Przekazujemy Polakom pieniądze, które wcześniej, również przez Platformę, nie powinny im być zabrane. Gdyby Państwo Polskie przed rokiem 2015 było państwem sprawnym i sprawiedliwym, to takiej nacjonalizacji wówczas by nie było. My naprawiamy błędy naszych poprzedników i przekazujemy te środki na indywidualne konta emerytalne, ale dajemy także wolny wybór każdemu z tych blisko 16 milionów uczestników OFE – wskazał premier Mateusz Morawiecki.

Środki z OFE będzie można wypłacić jednorazowo lub w ratach, bez podatku, po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Rząd zakłada, że w maju projekt ustawy ws. zmian w OFE skierujemy do konsultacji społecznych – poinformował minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

– Rachunek uczestnika OFE będzie przekształcony w indywidualne konto emerytalne, czyli tą będą nasze pieniądze, które będą zgromadzone na tych kontach. Będziemy chcieli zmniejszać progi inwestycji w akcje po to, żeby to oszczędzanie było bezpieczniejsze. Też zastępujemy opodatkowanie, które w tej chwili jest według PIT-u 18 proc. albo 32 proc., chcemy to zastąpić opłatą przekształceniową w postaci ryczałtu na poziomie 15 proc. Dlatego 15 proc., bo taka jest efektywna w tej chwili stopa kosztów finansowych przy opodatkowaniu środków z OFE – powiedział minister Jerzy Kwieciński.

Formalne przekształcenie OFE w IKE nastąpiłoby w styczniu 2020 r.

RIRM

drukuj