PAP/Piotr Nowak

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z Michelem Barnierem w sprawie brexitu

Szef rządu RP wystąpił na wspólnej konferencji z głównym negocjatorem KE ds. brexitu Michelem Barnierem. Dziś mijają dwa lata jakie UE wyznaczyła na opuszczenie Wspólnoty przez Zjednoczone Królestwo. Jesteśmy otwarci na przedłużenie procesu wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE, chcemy uniknąć twardego brexitu – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę, że dzisiejsze głosowanie w brytyjskiej Izbie Gmin jest kluczowe i zdecyduje o dalszych losach brexitu. Będą możliwe – jak dodał szef polskiego rządu – dwa scenariusze.

– Jeden to jest brexit bez umowy, hard brexit, którego staramy się uniknąć razem z Michelem Barnierem i przywódcami innych krajów. Podczas ostatniego posiedzenia Rady Europejskiej daliśmy kolejne możliwości na głosowanie w brytyjskim parlamencie, i cały czas te szanse są przed nami. Jesteśmy realistami i oczekujemy, że w przypadku głosowania negatywnego jesteśmy otwarci na wniosek o przedłużenie procesu wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Trudno tutaj przewidywać cokolwiek o tym wniosku, bo to jest krok należący do strony brytyjskiej, ale czy sześć, dziewięć czy dwanaście miesięcy, to dla nas są to opcje dopuszczalne – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Premier M. Morawiecki zapewnił, że Polska od roku przygotowuje się na różne scenariusze związane z brexitem m.in. w kwestiach handlowych czy bezpieczeństwa.

Z kolei Michel Barnier powiedział, że negocjacje prowadzone przez UE z Wlk. Brytanią mają obronić w pierwszym rzędzie interesy państw Wspólnoty i ich obywateli. Ocenił, że umowa wyjścia Wlk. Brytanii z UE jest najlepszym kompromisem dla obu stron.

A brytyjski rząd podda dziś pod głosowanie projekt umowy wyjścia z UE, ale bez deklaracji politycznej na temat przyszłych relacji ze Wspólnotą. Przyjęcie umowy wystarczyłoby do opóźnienia brexitu do 22 maja, ale nie spełniłoby jeszcze wymogów dotyczących ratyfikacji porozumienia.

RIRM

drukuj