fot. PAP/Leszek Szymański

Premier M. Morawiecki: V4 jest atrakcyjnym partnerem Japonii

Dynamika formatu V4 – Japonia ciągle rośnie; rośnie też nasz apetyt na handel i wzajemne inwestycje – mówił premier Mateusz Morawiecki w Bratysławie podczas szczytu szefów rządów krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4) i Japonii.

W spotkaniu poza Mateuszem Morawieckim udział wzięli premierzy: Słowacji Peter Pellegrini, Czech Andrej Babisz, Japonii Shinzo Abe oraz wicepremier Węgier Mihaly Varga.

Podczas wspólnej konferencji prasowej szef polskiego rządu wskazał, iż widzi ,,rosnącą dynamikę formatu V4 – Japonia”.

,,Rosnący apetyt, jeśli chodzi o handel, wzajemne inwestycje; w tym kontekście z zadowoleniem przyjęliśmy umowę o partnerstwie gospodarczym, która weszła w życie kilka miesięcy temu” – powiedział Mateusz Morawiecki.

Po pełnym wdrożeniu umowy Japonia zniesie cła na 97 proc. towarów importowanych z Unii Europejskiej. Umowa znosi również szereg istniejących od dawna barier pozataryfowych, np. poprzez zatwierdzenie międzynarodowych norm dotyczących samochodów. Usunie ona także bariery dla najważniejszych unijnych eksporterów żywności i napojów, umożliwiając im dotarcie do 127 mln japońskich konsumentów, a także zwiększy możliwości eksportowe w wielu innych sektorach.

Mateusz Morawiecki zwrócił też uwagę na dużą liczbę japońskich inwestycji w regionie środkowej Europy, ale – jak zaznaczył – nie tak łatwo jest europejskim firmom wejść na japoński czy ogólnie azjatyckie rynki. Zapowiedział przy tym, że planowane są misje gospodarcze w Japonii oraz Polsce.

Szef polskiego rządu wskazywał też na rosnące znaczenie krajów Europy Środkowej w architekturze UE. Jak dodał, podczas spotkania poruszono temat wielu istotnych aspektów funkcjonowania UE, w tym w kontekście handlu globalnego.

Gospodarz spotkania, premier Słowacji Pellegrini, podkreślił, że kraje Grupy Wyszehradzkiej są stabilną częścią UE, a ich wzrost gospodarczy jest wyższy niż średnia całej Unii. Zwrócił też uwagę, że współpracujące ze sobą kraje mają wspólny pogląd na wiele spraw i wyzwań stojących przed UE i przed światem. Zdaniem Pellegriniego, strona japońska zdaje sobie z tego sprawę i chętnie współpracuje z krajami V4, czego dowodem jest wizyta premiera Shinzo Abe w Bratysławie, do której doszło przed szczytem UE-Japonia.

Shinzo Abe z kolei podkreślił znaczenie japońskich inwestycji w regionie, które są możliwe m.in. dzięki stabilnemu wzrostowi gospodarczemu krajów wyszehradzkich. Jak mówił, japońskie firmy szybko zdały sobie sprawę z ogromnego potencjału, jaki mają państwa V4. Zwrócił uwagę, że w rozmowach wiele uwagi poświęcono zasadom wolnego handlu i przekonywał, że sfera wolnego handlu powinna nadal się rozszerzać.

Czeski premier Andrej Babisz mówił po spotkaniu o znaczeniu japońskich inwestycji, które nie są związane jedynie z produkcją, ale także dotyczą innowacji, nauki i techniki. Zadeklarował, że w chciałby zorganizować w Pradze podobne spotkanie, gdy Czechy przejmą w lipcu przewodnictwo w V4. Jego zdaniem kraje Grupy Wyszehradzkiej powinny odgrywać większą rolę podczas negocjowania europejskich umów o wolnym handlu.

Mihaly Varga, który oprócz funkcji wicepremiera Węgier sprawuje też urząd ministra finansów, powiedział, że dyskutując o globalnych wyzwaniach stojących przed krajami V4, m.in. zwrócono uwagę na zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego. Podkreślając, że Węgry zawsze były zwolennikiem UE, w której większą rolę odgrywają państwa narodowe, Mihaly Varga ocenił, iż leży to także w interesie Japonii. Jak powiedział, podziela on pogląd Shinzo Abe, który mówił, że Europa może rozwiązać problem nielegalnej migracji tylko poprzez wzmocnioną kontrolę zewnętrznych granic.

PAP/RIRM

drukuj