fot. PAP/Rafał Guz

Premier M. Morawiecki: Rotmistrz Pilecki własnym życiem zaświadczył o tym, co to znaczy walczyć o prawdę

Będziemy wierni prawdzie, bo ona jest naszą najważniejszą tarczą powiedział premier Mateusz Morawiecki. W kancelarii prezesa Rady Ministrów z udziałem asysty wojskowej odbyła się uroczystość nadania Sali Obrazowej imienia Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Pamiątkową tablicę odsłoniła córka bohatera Zofia Pilecka-Optułowicz. W uroczystości wzięli także udział przedstawiciele rządu, prezydenta Polski, parlamentu oraz kombatanci.

Premier Mateusz Morawiecki w przemówieniu powiedział, że jest wielkim zaszczytem, że największa sala w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów będzie nosiła imię Witolda Pileckiego. Przypomniał, że rotmistrz walcząc o prawdę, sam został ochotnikiem do obozu Auschwitz-Birkenau.

Po to właśnie, aby w swoim raporcie, który w dzisiejszych kategoriach liczy 200 stron, całą tę prawdę wyjawić. On starał się ją całemu światu ujawnić, podobnie jak Jan Karski. Niestety ta prawda nie została przyjęta wtedy do wiadomości przez wielkich tamtego świata i doprowadziło to do hekatomby, do Holokaustu. To był prawdziwy bohater, który w tamtych strasznych czasach drugiej apokalipsy własnym życiem zaświadczył o tym, co to znaczy być rzeczywiście człowiekiem i walczyć o prawdę – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Szef polskiego rządu podkreślił, że Witold Pilecki umierał kilka razy, bo nie tylko został zamordowany po wojnie, jako Żołnierz Niezłomny, ale także komuniści skazali go na śmierć przez zapomnienie.

Ale prawda o nim zaczęła jakiś czas temu dopominać się o swoje – zauważył premier. Zapewnił, że na zawsze Witold Pilecki zostanie dla nas wzorem.

RIRM

drukuj