PAP/Paweł Supernak

Premier M. Morawiecki: Nie pozwolimy nikomu używać wyrażenia „polskie obozy śmierci”

Nie pozwolimy nikomu, aby używał frazy „polskie obozy śmierci” – oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że to jest afront w stronę wszystkich ofiar zamordowanych w bestialski sposób przez nazistowskie Niemcy. 

Szef rządu spotkał się dziś w Markowej koło Łańcuta z przedstawicielami mediów zagranicznych i krajowych. Właśnie z tego miejsca pochodziła rodzina Ulmów, zamordowana za ukrywanie Żydów.

W trakcie spotkania transmitowanego m.in. przez TVP Info premier podkreślał, że Polska jako naród nie była współodpowiedzialna za Holokaust.

– Odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie, wszystkie ofiary i wszystko, co się stało w trakcie II wojny światowej, ponoszą Niemcy. Całą odpowiedzialność należy przypisać Niemcom. Jeżeli chcemy przypisać odpowiedzialność za to, co się stało, za te wszystkie obrzydliwości, za te wszystkie zbrodnie wojny, ofiarom, to jest to w zasadzie afront w stosunku do tych ofiar – zaznaczył szef polskiego rządu.

Premier Mateusz Morawiecki wyraził nadzieję, że relacje Polski i Izraela wkrótce się poprawią, a polskie władze wyjaśnią rządom innych państw intencje nowelizacji ustawy o IPN.

Nowelizacja ustawy wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Dokument czeka na podpis prezydenta.

Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie.

RIRM

drukuj