fot. PAP/Adam Guz

Premier M. Morawiecki: Polska wprowadziła do konkluzji szczytu UE kwestię poprawek do planów klimatycznych pod kątem potrzeb narodowych

Propozycje dotyczące polityki klimatycznej muszą uwzględniać narodowe plany klimatyczne i energetyczne. Takie poprawki do konkluzji ze szczytu UE wprowadziła Polska. Poinformował o tym w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.

Szef polskiego rządu na konferencji prasowej podsumował dwudniowy szczyt UE w Brukseli, który zaliczył do udanych. Polskie interesy zostały zabezpieczone we wszystkich poruszonych tematach. Wśród nich wymienił sprawę klimatu.

– Plany i propozycje, które będą omawiane w przyszłym roku, w kolejnych latach, muszą uwzględniać narodowe plany klimatyczne i energetyczne – ta dodatkowa kwestia znalazła się w konkluzjach, co zabezpiecza nasze interesy na tym bardzo trudnym polu, bo – jak wiemy – mamy tutaj do czynienia z sytuacją odziedziczoną z przeszłości, gdzie polityka klimatyczna Unii Europejskiej, zmierzająca w kierunku jednostronnej redukcji poziomu CO2 w stosunku do innych państw z całego świata, naszym zdaniem jest niewłaściwą polityką, ponieważ tylko globalne porozumienie ma tutaj sens. Jak wiemy, dwutlenek węgla nie rozpoznaje granic – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Premier zapewnił przy tym, że Polska chce realizować ustalenia szczytu paryskiego, ale w pełni zsynchronizowane z naszymi celami gospodarczymi.

Szef polskiego rządu powiedział, że kolejną sprawą, w której Polska odegrała kluczową rolę, to skoordynowana odpowiedź UE na niedopuszczalny atak w postaci użycia broni chemicznej przez Rosję na terytorium Wielkiej Brytanii.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował przy tym, że jesteśmy w tej sprawie w kontakcie z kilkunastoma stolicami. Jest wysoce prawdopodobne, że w poniedziałek odpowiemy zdecydowanie na to, co stało się w Salisbury – stwierdził.

Szef polskiego rządu odniósł się również do dyskusji na temat praworządności w naszym kraju. Powiedział m.in., że „Biała księga” odegrała znakomitą rolę, ponieważ wiele krajów rzeczywiście zrozumiało, na czym polega konieczność zreformowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

RIRM

drukuj