fot. PAP/Paweł Supernak

Premier M. Morawiecki: Głosowanie przeciw B. Szydło – niedotrzymanie umów i naruszenie konsensusu

Głosowanie przeciw kandydaturze b. premier Beacie Szydło na szefową komisji zatrudnienia i spraw społecznych w PE traktuję, jako naruszenie wieloletniego konsensusu; wyrażamy głęboką dezaprobatę wobec tego typu działań i niedotrzymywania umów – oświadczył we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

W poniedziałek wieczorem, Beata Szydło w tajnym głosowaniu po raz drugi nie została wybrana na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw społecznych w PE. Za jej kandydaturą opowiedziało się 19 europosłów, przeciw było 34, od głosu wstrzymało się dwóch eurodeputowanych.

Premier odniósł się do tego głosowania na konferencji prasowej w Ozorkowie (woj. łódzkie). Jak oświadczył, został „naruszony konsensus”.

„Jest to niedobra wiadomość dla całego Parlamentu Europejskiego, dla Unii Europejskiej. Traktuję to, jako swojego rodzaju naruszenie wieloletniego konsensusu. Wyrażamy głęboką dezaprobatę wobec tego typu działań, zachowań, niedotrzymywania umów, niedotrzymywania układów” – powiedział szef rządu.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że Europejska Partia Ludowa – zgodnie ze swoimi wcześniejszymi zapewnieniami – zagłosowała za kandydaturą Szydło.

„Ale inne partie niestety nie trzymały się tej zasady, tej reguły obowiązującej w Parlamencie Europejskim” – stwierdził premier.

„Naszym kandydatem była pani premier Beata Szydło i kandydat był zatwierdzany. Tymczasem dzisiaj są pewne ośrodki – co głównie trzeba powiedzieć – lewicowe, które dążą do tego, żeby rozhuśtać tę naszą europejską łódź, żeby doprowadzić do zamieszania i chaosu, żeby nie doprowadzić do tego, że grupy – pomiędzy sobą mogą się różnić w poglądach, ale dla dobra krajów członkowskich, dla dobra Europy – potrafią też współpracować” – powiedział Mateusz Morawiecki.

„My pokazujemy, że potrafimy współpracować, że z każdym chcemy współpracować dla dobra Europy, transformacji gospodarczej i klimatycznej, dla zapobiegania problemom demograficznym, energetycznym, czy zewnętrznym w zakresie bezpieczeństwa, chociażby agresja Rosji na Ukrainę” – dodał szef rządu.

W pierwszym głosowaniu, które odbyło się w ubiegłą środę, za kandydaturą Szydło – kandydatki grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – było 21 posłów, przeciw wystąpiło 27, a dwóch wstrzymało się od głosu. Szydło była jedyną kandydatką. Na wniosek socjalistów głosowanie było tajne. Według nieoficjalnych informacji PAP przeciw kandydaturze Szydło głosowali wtedy przedstawiciele frakcji socjalistów, liberałów, Zieloni oraz lewicowa grupa GUE.

PAP/RIRM

drukuj