PAP/Wojtek Jargiło

Premier M. Morawiecki: Będzie dodatkowa pomoc poszkodowanym wskutek nawałnicy w Lubelskiem

Będzie dodatkowa pomoc rządowa, zostaną zapewnione środki dla wszystkich mieszkańców, którzy ucierpieli po przejściu nawałnicy – powiedział w Stasinie na Lubelszczyźnie premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu dziś po południu odwiedził miejscowość Stasin w gminie Wojciechów na Lubelszczyźnie, gdzie tego dnia przeszła trąba powietrzna. Krótkotrwała nawałnica, około południa, pozrywała dachy z budynków gospodarczych i mieszkalnych, połamała drzewa, uszkodziła linie energetyczne. Ucierpiały 42 gospodarstwa. Jeden mężczyzna został lekko rany, uderzył go w nogę spadający z dachu kawałek eternitu.

Szef rządu spotkał się ze sztabem kryzysowym, oglądał straty wyrządzone przez nawałnicę i rozmawiał z mieszkańcami gminy.

Premier był pytany przez dziennikarzy, czy będzie pomoc ze strony rządu dla mieszkańców poszkodowanych terenów.

„Tak, będzie dodatkowa pomoc rządowa, w takich sytuacjach poprzez wojewodę, który tutaj jest na miejscu. Były w różnych tragicznych okolicznościach wypłacane różnego rodzaju pieniądze, zasiłki, wsparcie i takie środki również zostaną teraz zapewnione wszystkim mieszkańcom, którzy ucierpieli” – zapowiedział premier.

Premier przekazał, że jedna z firm z udziałem Skarbu Państwa – PZU – która ubezpieczała niektóre domy i budynki, obiecuje likwidacje szkód w ciągu jednego dnia.

„Z panem wojewodą za chwilę będę rozmawiał o tym, żeby również pozostałe firmy ubezpieczeniowe, do których nie można się teraz dodzwonić, żeby odbierały telefon i żeby po prostu szybko przystąpić do likwidacji tych szkód” – zadeklarował Mateusz Morawiecki.

Premier podziękował mieszkańcom gminy i służbom, które pomagają w trudnej sytuacji. Podziękowania złożył m.in. jednostkom Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, które usuwają szkody, oraz żołnierzom Wojsk Obrony Terytorialnej.

„Widzę, że jest ta solidarność tutaj na miejscu” – zaznaczył.

„Ludzie chcą zostać w swoich domach na noc i rzeczywiście wierzą w to, że tutaj te naprawy odbędą się w bardzo szybkim tempie; nikt nie skorzystał z pomocy, która jest zapewniona, również z pomocy noclegowej, przesiedlenia, ewakuacji na pewien czas” – powiedział szef rządu.

Premier odwiedził w Stasinie m.in. gospodarstwo Beaty Bartoszcze, gdzie wiatr zawalił garaż, stodołę, zniszczył maszyny rolnicze, uszkodził dach na domu mieszkalnym.

„Dobrze, że żyjemy, nikomu nic się nie stało” – powiedziała kobieta pokazując premierowi szkody. Prosiła o pomoc w załatwieniu odszkodowania, Morawiecki zapewnił, że mieszkańcy mogą liczyć na wszelką potrzebną pomoc.

W innym gospodarstwie, u Danuty Niedzieli, które też odwiedził Morawiecki, trąba powietrzna zerwała dachy na dwóch budynkach gospodarczych i uszkodziła dom mieszkalny.

„Parę sekund i już nie ma dachów. Pomagają nam tu wszyscy, służby sąsiedzi, rodzina, mamy gdzie spać” – powiedziała Danuta Niedziela.

Premier pytał o zwierzęta gospodarskie, kobieta odpowiedziała, że trzymają tylko kury. ”

„Malutkiego pieska nam porwała wichura, nie ma go, może jeszcze wróci” dodała.

Sołtys wsi Stasin Anna Wójcik dziękowała premierowi, że jest z mieszkańcami w trudnych chwilach.

„Jestem dumna, że u nas ludzie mogą na sobie polegać, sąsiad na sąsiada, wczuwamy się w sytuacje innych. Służby bardzo dobrze się spisują, gmina, wójt, jesteśmy wszystkim wdzięczni” – powiedziała.

Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek zapewnił, że pierwsze zasiłki, w wysokości do 6 tys. zł będą bardzo szybko wypłacane.

„Przy większych zniszczeniach jest możliwość pomocy do 20 tys. zł, a nawet 100 tys. zł, w przypadku uszkodzeń budynków mieszkalnych. Rząd przygotował w związku z kataklizmami, które się wydarzyły przed dwoma laty i przed rokiem, możliwości dofinansowania większego, z rezerw swoich, to wszystko będzie procedowane. To, co idzie od wojewody to pierwsza wypłata, do 6 tys. zł i ona będzie błyskawicznie zrobiona, jak tylko spłyną szacunki strat” – powiedział PAP Czarnek.

Po zakończeniu wizyty w Stasinie premier pojechał do miejscowości Palikije Pierwsze, gdzie trąba powietrzna także wyrządziła poważne szkody.

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj