fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Prawie 2 mld złotych na modernizację KAS

1 mld 900 mln zł ma kosztować proponowana modernizacja Krajowej Administracji Skarbowej w latach 2020-2022 – szacuje Ministerstwo Finnów.

Resort finansów chce wnioskować do Rady Ministrów o uchwalenie programu modernizacji KAS. W 2019 r. program ma być finansowany ze środków własnych – powiedziała minister finansów Teresa Czerwińska.

Modernizacja przebiegłaby w dwóch wymiarach. Pierwszy to inwestycja w ludzi, czyli podniesienie wynagrodzenia pracowników KAS. Drugi typowo inwestycyjny – zakup i modernizacja sprzętu, wyposażenia niezbędnego do realizacji zadań KAS – wyjaśnia szefowa resortu.

Co do zasady kierunkowo ta modernizacja jest słuszna – ocenił dr Marian Szołucha, ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula. Choć jej koszt może się wydawać duży to trzeba wziąć pod uwagę między innymi liczbę pracowników w połączonej z trzech instytucji KAS oraz to, że przestępcy, których ona ściga, wciąż sięgają po nowe narzędzia – zaznaczył ekspert.

– Oczywiście, wiele zależy od szczegółów, akcentów, konkretnych celów, na jakie te pieniądze zostaną wydane. Mam nadzieję, że samo Ministerstwo Finansów wie, na co te środki są potrzebne. Są to środki duże, ale potrzeba też jest bardzo ważna. Bardzo wiele osób pracuje w KAS. Technika, którą posługują się choćby celnicy czy służby specjalne, także wchodzące w obręb KAS, niestety (czy nam się to podoba, czy nie) wymaga kosztów – powiedział dr Marian Szołucha.

Z informacji jakie przekazała minister Czerwińska wynika, że na podniesienie wynagrodzeń trafi w ramach programu modernizacji 660 mln zł. Łączna jego wartość w latach 2020-2022 to 1,9 mld złotych.

Chcę dokonać pewnych przesunięć w budżecie, żeby móc inwestować już w przyszłym roku – poinformowała szefowa Ministerstwa Finansów

RIRM

drukuj