fot. flickr.com

Prace nad projektem ustawy o odpadach nabierają tempa

Prace nad projektem ustawy o odpadach nabrały tempa. Dziś zajmowała się nim sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Posłowie omówili i przyjęli kilka poprawek do tzw. pakietu śmieciowego. Ustawa przygotowana przez resort środowiska ma rozwiązać problem porzucania odpadów i dzikich wysypisk.

Projekt zakłada m.in. obowiązek prowadzenia monitoringu video na składowiskach. Śmieci nie będzie można składować dłużej niż rok, a kontrole będą mogły być przeprowadzane o dowolnej porze dnia i nocy.

Jedną z kwestii, którą dziś omówili posłowie i obecni na posiedzeniu przedstawiciele strony społecznej dotyczyło kamer na wysypiskach.

W opinii przedsiębiorców, rozwiązanie jest bezzasadne i wygeneruje zbędne koszty. Do sprawy odniósł się szef resortu środowiska Henryk Kowalczyk. W jego opinii będzie to również dodatkowe zabezpieczenie dla właścicieli składowisk.

– Jeśli chodzi o monitoring wizyjny ma on służyć nie tylko temu, żeby nikt nie podpalił wysypiska. Ma on służyć wielu celom m.in. sprawdzaniu legalności obrotu tymi odpadami, bez względu na to, czy są to odpady palne, niepalne, czy jakiekolwiek inne. Dlatego monitoring wizyjny nie jest rzeczą kłopotliwą. Dla uczciwego przedsiębiorcy jest to dodatkowa ochrona, a jeśli ktoś ma wartościowy złom, to będzie miał dzięki temu ochronę – mówił minister.

Rządowe projekty w ramach tzw. pakietu śmieciowego to odpowiedź na serię pożarów składowisk odpadów, które miały miejsce w ostatnim czasie.

RIRM

drukuj