fot. PAP/Tomasz Gzell

Prace nad powołaniem Krajowej Administracji Podatkowej

W Sejmie trwają prace nad powołaniem Krajowej Administracji Podatkowej. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przekonują, że pomoże to w uszczelnieniu systemu podatkowego oraz w walce z oszustwami. Propozycje nowych rozwiązań negatywnie ocenia opozycja.

Krajowa Administracja Skarbowa ma skonsolidować Służbę Celną i skarbową oraz urzędy kontroli skarbowej. Rozdrobniona administracja podatkowa ma bezpośredni wpływ na jej niską efektywność i słabą ściągalność podatków. Obecnie luka w VAT wynosi prawie 43 mld zł.

W ocenie wiceministra finansów Mariana Banasia, taka ocena obecnej sytuacji w administracji podatkowej, kontroli skarbowej i Służbie Celnej wskazuje na konieczność gruntownej reformy aparatu administracyjnego.

Głównym celem reformy jest poprawienie skuteczności aparatu skarbowego i walka z wielkimi oszustami. Kontrole mają być skuteczniejsze i równocześnie bardziej przyjazne dla uczciwych podatników. Zmiany mają podnieść skuteczność odzyskiwania zaległości celnych i podatkowych. Nie podobają się one jednak opozycji.

Zdaniem posła PO Janusza Cichonia, niefortunne jest przede wszystkim połączenie dwóch zupełnie odrębnych administracji, z jednej strony Służby Celnej, a z drugiej administracji podatkowej i kontroli skarbowej

Opozycja przekonuje, że zmiany upolitycznią administrację podatkową oraz doprowadzą do czystek kadrowych – twierdzi Genowefa Tokarska z PSL.

– Czy chodzi tylko o ustawowe zwolnienie pracowników i zatrudnienie tylko tych swoich, mających określone sympatie polityczne, jak było poprzednio w innych projektach ustaw? – mówi Genowefa Tokarska.

Zmiany nie podobają się też Nowoczesnej – mówi poseł tej partii Mirosław Pampuch.

– Jeśli mówimy o uszczelnieniu sytemu podatkowego i poprawie efektywności służb skarbowych, należy znacznie i radykalnie uprościć prawo podatkowe materialne oraz prawo proceduralne – podkreśla Mirosław Pampuch.

Propozycje Prawa i Sprawiedliwości negatywnie ocenia również ugrupowanie Kukiz 15’ – wskazuje Błażej Parda.

Każda zmiana, w szczególności tak duża, niesie za sobą duże ryzyko niepowodzenia, chaosu i dezinformacji. Każdy nieprzemyślany zapis może spowodować duże straty dla naszych finansów – wskazuje poseł Parda.


TV Trwam News/RIRM

drukuj