fot. PAP/Jakub Kamiński

PPL kupiło lotnisko w Radomiu

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze kupiło w sobotę radomskie lotnisko. Tego dnia w obecności premiera Mateusza Morawieckiego wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild i wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz podpisali też uzgodnienia w sprawie zarządzania lotniskiem w Radomiu przez „Porty Lotnicze”.

Państwowy zarządca ma wyprowadzić obiekt z długów i dbać o jego rozwój. Lotnisko ma zwiększyć swoją przepustowość do 10 mln pasażerów. Jego rozbudowa ma potrwać do 2020 r.

Wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild wskazywał, że radomskie lotnisko będzie w stanie odciążyć lotnisko Chopina.

Rozbudowa sieci drogowej i kolejowej jest w stanie zapewnić dojazd w czasie dochodzącym do godziny, a to staje się bardzo atrakcyjną alternatywą dla innych form podróżowania, z którymi pasażerowie musieliby się zmierzyć, jeżeli Port Chopina nie byłby w stanie ich obsłużyć. To była bardzo dobra inwestycja i początek drogi, na której zyskają mieszkańcy Radomia, ale i całego Mazowsza, uzyskując szerszą ofertę lotniskową niż to było wcześniej – mówił Mikołaj Wild.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że rewitalizacja radomskiego lotniska jest ważnym elementem rozwoju całej infrastruktury Polski. Szef rządu mówił też, że zwiększenie przepustowości radomskiego portu to wielka szansa dla mieszkańców miasta.

Kwota, jaką Państwowe Porty Lotnicze zapłaciły za lotnisko w Radomiu to 12,7 mln zł.

RIRM

drukuj