fot. wikipedia.org

Poznań: wojskowy apel pamięci w rocznicę Czerwca‘56

Apel pamięci z przywołaniem m.in. ofiar katastrofy smoleńskiej był dziś elementem uroczystości przy Pomniku Poległych w Powstaniu Poznańskim w rocznicę Czerwca ‘56. Wcześniej władze miasta sprzeciwiły się takiemu apelowi w trakcie głównych uroczystości rocznicowych.

Główne obchody odbędą się dziś wieczorem przy Pomniku Poznańskiego Czerwca. Wezmą w nich udział prezydenci Polski i Węgier – Andrzej Duda i János Áder.

Świętowanie rozpoczęło od złożenia kwiatów pod tablicą przy bramie Fabryki Pojazdów Szynowych w Poznaniu. Kwiaty składane były również pod tablicami na Politechnice Poznańskiej, przy dawnej zajezdni MPK i przy Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego.

Uroczystości zorganizowane zostały też przy Pomniku Poległych w Powstaniu Poznańskim przy ul. Kochanowskiego. 60 lat temu uczestnicy robotniczego protestu przyszli na tę ulicę, pod gmach Wojewódzkiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Publicznego. W kierunku WUBP rzucano kamieniami, z gmachu padły strzały; do szpitala trafili pierwsi ranni.

W tym miejscu UB zaczęło strzelać do niewinnych ludzi. Strzelano nie po to, by ranić, ale by zabić. Na tej ulicy było wiele przypadków, gdzie ubowcy strzelali prosto w głowę, w klatkę piersiową, w szyję. Byli bestialscy – powiedział w trakcie uroczystości Włodzimierz Marciniak, prezes Związku Kombatantów i Uczestników Powstania Poznańskiego Czerwca 1956.

Uroczystości pod pomnikiem przy ul. Kochanowskiego odbyły się z udziałem wojska. W trakcie odczytanego apelu przywołano pamięć ofiar śmiertelnych Czerwca’56, najmłodszych poległych, uczestników wydarzeń z 1956 roku. Wymienione zostały też osoby, które zginęły w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką, prezydent Ryszard Kaczorowski oraz dowódcy wojsk. W uroczystości przy pomniku wziął udział wicepremier, szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Uroczystości w rocznicę Czerwca’56 od lat odbywają się w Poznaniu od samego rana, bo protest w ZISPO rozpoczął się o godz. 6.00. Przy tablicy upamiętniającej „robotniczy protest pracowników Fabryki Wagonów” o tej porze zgromadzili się kombatanci, przedstawiciele władz, partii politycznych, poczty sztandarowe, harcerze i poznaniacy.

Ranek Czerwca’56 był początkiem buntu pracowników tej fabryki i wielu innych zakładów Poznania, a także odpowiedzią mieszkańców Poznania na złą politykę społeczną, ignorowanie robotników i butę władzy, paradoksalnie nazywającej się władzą ludową. Ten ranek był odpowiedzią na zniewolenie, nietolerancję i utratę godności. Ten ranek to moment, w którym cierpliwość i posłuszeństwo zostały wyczerpane, a załoga Fabryki Lokomotyw i Wagonów postanowiła wykrzyczeć głosem swoje krzywdy, na co odpowiedzią władzy ludowej była pogarda i lufy karabinów – powiedział podczas uroczystości przewodniczący zakładowej NSZZ ,,Solidarność” Andrzej Jasiński.

Dla upamiętnienia wydarzeń sprzed 60 lat w Poznaniu zawyły syreny.

Centralnym elementem obchodów 60. rocznicy Czerwca będą uroczystości na pl. Adama Mickiewicza, pod Poznańskimi Krzyżami upamiętniającymi zryw robotników. Wezmą w nich udział prezydenci Polski i Węgier. Gościem wydarzenia będzie też Lech Wałęsa.

Wcześniej w kościele dominikanów odprawiona zostanie Msza św. w intencji ofiar Czerwca’56, z udziałem prymasa Polski ks. abp. Wojciecha Polaka i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, metropolity poznańskiego abp. Stanisława Gądeckiego.

Zwieńczeniem obchodów będzie wieczorne, multimedialne widowisko „Ksenofonia. Symfonia dla Innego”, w reżyserii Jana Komasy.

28 czerwca 1956 roku poznańscy robotnicy podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. W starciach na ulicach miasta zginęło, według badań IPN, co najmniej 58 osób, a kilkaset zostało rannych. W Poznaniu od rana trwają obchody 60. rocznicy tych wydarzeń. Ich kulminacją będzie wieczorna uroczystość przy Pomniku Poznańskiego Czerwca.

PAP/RIRM

drukuj