fot. flickr.com

Poznań: Straż Miejska ostrzega mieszkańców przed spotkaniami z dzikami

Na terenie Poznania pojawiają się regularnie dziki, ale można spotkać także sarny, jelenie, lisy, czy kuny. Poznańska straż miejska co roku otrzymuje ponad 2 tys. zgłoszeń o zwierzętach na terenie miasta.

Najczęściej mieszkańcy dzwonią z informacjami o dzikach, ale na terenie Poznania pojawiają się także m.in. sarny, jelenie, lisy, czy kuny. Strażnicy apelują, by widząc dzikie zwierzę, zachować szczególną ostrożność i spokój.

Jak podkreślił rzecznik Straży Miejskiej w Poznaniu Przemysław Piwecki, „przede wszystkim nie wolno zbliżać się do takich zwierząt. Dziki nie powinny atakować, jeśli się ich nie sprowokuje. Czyli nie próbujmy ich płoszyć krzykiem, nie szczujmy psami. Najlepiej spokojnie się wycofać i powiadomić odpowiednie służby”.

W większości przypadków dziki wchodzą do miasta w poszukiwaniu pożywienia. Według statystyk, najczęściej można je spotkać na Piątkowie, Strzeszynie czy w Głuszynie, czyli na terenach sąsiadujących z lasami. Zdarzają się jednak przypadki, kiedy dzikie zwierzęta pojawiają się bliżej centrum, idąc wzdłuż koryta Warty.

„Należy pamiętać, żeby w żadnym wypadku nie dokarmiać tych zwierząt. Wabią je także resztki jedzenia z przydomowych kontenerów na śmieci. Dlatego warto je zamykać albo przymocować, tak by dziki nie mogły ich wywrócić” – dodał Przemysław Piwecki.

Zaznaczył też, że szczególną uwagę należy zwrócić podczas spacerów z psami; puszczone luzem i bez kagańca, mogą podbiegać do dzikich zwierząt narażając się na atak.

Każde zgłoszenie dotyczące obecności lub zagrożenia ze strony dzikich zwierząt można zgłosić Straży Miejskiej pod numerem telefonu 986. Po weryfikacji informacji, decyzję o dalszym postepowaniu podejmuje Centrum Zarzadzania Kryzysowego.

PAP/RIRM

drukuj