fot. sxc.hu

Powstrzymaj ideologiczną propagandę!

Dzięki zgłoszonej poprawce do tak zwanej Konwencji przemocowej zyskaliśmy dwa tygodnie na apelowanie do posłów, by głosowali przeciwko ratyfikowaniu tej niebezpiecznie ideologicznej ustawy.

Podczas środowej debaty nad Konwencją Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej Małgorzata Sadurska w imieniu Prawa i Sprawiedliwości zgłosiła poprawkę do projektu ustawy. Proponowana zmiana dotyczy zastąpienia sformułowania „Sejm wyraża zgodę na ratyfikację Konwencji” zapisem „Sejm nie wyraża zgody na ratyfikację Konwencji”. Marszałek Sejmu skierował rozpatrzenie tej poprawki do dwóch komisji.

– Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisja Spraw Zagranicznych nie zdążyły zaopiniować zgłoszonej przeze mnie poprawki przed dzisiejszym posiedzeniem Sejmu. W związku z tym głosowanie nad ratyfikacją Konwencji odbędzie się dopiero za dwa tygodnie. Zyskaliśmy czas na przekonywanie posłów, szczególnie z Platformy Obywatelskiej, żeby nie popierali tej ustawy – powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Małgorzata Sadurska, poseł PiS.

Nie tylko posłowie prawicy zabiegają o odrzucenie tzw. przemocowej Konwencji. Środowiska katolickie i pro-lifowe również sprzeciwiają się ideologicznym zapisom unijnej ustawy. Dowodem na to jest chociażby internetowa petycja „STOP ratyfikacji genderowej Konwencji Rady Europy! Zaapeluj do posłów”, pod którą podpisało się ponad 90 tysięcy osób. Te deklaracje zostaną przekazane politykom jako prośba o głosowanie za odrzuceniem ideologicznych przepisów.

Nie możemy dopuścić do ratyfikacji Konwencji, ponieważ będzie to oznaczać redefinicję pojęcia płci i małżeństwa na niezgodne z prawem natury i Kościoła. Ustawa ta jest zbędna, ideologiczna, stawia za wzór kraje z największym stopniem przemocy, pomija główne uwarunkowania przemocy, a także promuje przemoc. TUTAJ można podpisać petycję z apelem do posłów o głosowanie za jej odrzuceniem.

MPA/Nasz Dziennik

drukuj