fot. PAP/Radek Pietruszka

Powstanie nowe koło poselskie wspierające rząd PIS-u

Marszałek senior Kornel Morawiecki zapowiada, że nowe koło poselskie, które zamierza utworzyć, będzie wspierało rząd PiS-u. O stworzeniu takiego koła poseł poinformował po opuszczeniu klubu Kukiz’15.

Doszło do tego po głosowaniu ws. wyboru nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, kiedy to miało miejsce tzw. „głosowanie na dwie ręce”. Kornel Morawiecki wyłamał się wtedy z paktu, jaki jego ugrupowanie ustaliło z PO i Nowoczesną, w celu storpedowania kandydatury na to stanowisko prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego.

Marszałek senior na antenie RMF FM powiedział, że chce, by nowe koło było buforem pomagającym władzy. Jednocześnie chciałby, aby koło stanowiło polityczne wsparcie dla obecnego wicepremiera i ministra rozwoju, Mateusza Morawieckiego, który jest synem marszałka.

Dr Agnieszka Łukasik-Turecka, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ocenia, że takie wparcie może wicepremierowi bardziej zaszkodzić niż pomóc.

 – Moim zdaniem może to w oczach liderów Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza prezesa ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego zmniejszać wiarygodność tego polityka, i poddawać wątpliwości jego lojalność. Oczywiście część działaczy może odebrać, tak jak płynie przekaz deklaracji, że nowy podmiot ma być wspierającym, aczkolwiek tego rodzaju zawirowania na scenie politycznej budzą jednak jakieś niepewności i wątpliwości. W moim odczuciu mogą właśnie takie być. Z jednej strony taka wypowiedź może utrudniać sytuację Mateusza Morawieckiego, wicepremiera, a z drugiej strony należy pamiętać, że każdy odpowiada za siebie. Syn nie może się tłumaczyć za ojca, nie może się tłumaczyć z jego wypowiedzi i tak jest właśnie w tym przypadku – zaznacza dr Agnieszka Turecka.

Opuszczenie klubu przez Kornela Morawieckiego, legendarnego działacza Solidarności Walczącej, to nie jedyny problem Pawła Kukiza. Według doniesień medialnych, podobną decyzję może podjąć niedługo kilku innych posłów.

RIRM

drukuj