fot. PAP/Dominik Kulaszewicz

Poważne straty po nocnej nawałnicy w woj. kujawsko-pomorskim

8 osób rannych, w tym jedna ciężko, 800 uszkodzonych budynków, 110 tys. osób pozbawionych prądu, setki powalonych drzew – tak wygląda dotychczasowy bilans strat, jakie wyrządziła nawałnica w woj. kujawsko-pomorskim.

Najtrudniejsza jest sytuacja w powiatach żnińskim, nakielskim, sępoleńskim i bydgoskim. Prądu pozbawione zostały szpitale w: Szubinie, Więcborku, Tucholi i Nakle.

Wczoraj od godz. 21 na numer alarmowy 112 wykonano łącznie 4700 połączeń.

Strażacy z wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej interweniowali dotychczas 2,5 tysiąca razy. Przy usuwaniu skutków nawałnic bierze udział tysiąc zastępów, prawie 5 tys. strażaków.

Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz zaznacza, że samorząd będzie robił wszystko, aby wspomóc poszkodowanych.

Pomoc, jaką możemy w tej chwili udzielić, co jest możliwe zgodnie z polskim prawem i możliwościami, to jest na pewno bezzwrotna pomoc 6000 zł, którą możemy udzielić praktycznie od ręki, natychmiast. Będzie to pewnie poniedziałek – z uwagi na, niestety, sobotę, niedzielę – więc postaramy się, aby samorządy w poniedziałek taką pomoc otrzymały. Szacujemy, że wstępnie, jeżeli chodzi o te 6000 zł bezzwrotnej pomocy dla poszkodowanego, to jest między 2 a 3 mln zł w naszym województwie. Kolejna forma pomocy to jest pomoc na odbudowanie domostw, budynków, gdzie zamieszkują mieszkańcy. Tutaj już ta procedura trwa dłużej, ale będziemy starali się jak najszybciej to uruchomić, aby mieszkańcom pomóc do okresu jesieni powiedział Mikołaj Bogdanowicz.

Obecnie w zabezpieczaniu domów biorą udział strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy przykrywają je plandekami. W części regionu nie działają też niektóre sieci telefonii komórkowej. Ze wstępnych szacunków wynika, że powalonych zostało 10 tys. hektarów lasów i ponad 100 słupów energetycznych.

RIRM

drukuj