fot. PAP/Jacek Turczyk

Postępowanie wobec Nowaka warunkowo umorzone

Warszawski Sąd Okręgowy umorzył warunkowo – na rok – postępowanie karne wobec byłego posła i byłego ministra Sławomira Nowaka, zmieniając tym samym wyrok pierwszej instancji. Nowak ma zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym.

Zdaniem sądu w sprawie niewykazania w pięciu oświadczeniach majątkowych zegarka o wartości ponad 10 tys. zł wykazano winę byłego posła i byłego ministra transportu, ale były przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania karnego na okres próby.

W listopadzie zeszłego roku Nowak został skazany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia na 20 tys. zł grzywny za zatajenie zegarka w oświadczeniach majątkowych. Środowy wyrok oznacza, że b. poseł nie musi płacić grzywny, ma jednak zapłacić 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitenacjarnej.

Sąd Okręgowy, który rozpatrzył apelacje obrońców złożone w sprawie, podjął decyzję o uchyleniu wyroku I instancji i warunkowym umorzeniu postępowania z uwagi na to, że sprawa „jest przypadkiem mniejszej wagi”. Wyrok jest prawomocny.

Sędzia Mariusz Jackowski, podczas orzeczenia wyroku, powiedział, że zegarek Nowaka „stanowi niewielką część” posiadanego przez niego majątku.

Nowak został oskarżony przez prokuraturę o złożenie w latach 2011-13 pięciu nieprawdziwych oświadczeń majątkowych (poselskich i ministerialnych), w których nie ujawnił, że ma zegarek kupiony za ponad 20 tys. zł. Prawo wymaga, by posłowie i ministrowie ujawniali posiadanie „rzeczy ruchomych” wartych więcej niż 10 tys. zł.

W listopadzie 2014 r. Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście w całości podzielił stanowisko prokuratora. „Nie ulega wątpliwości, że to od posłów, przedstawicieli władzy ustawodawczej wyznaczającej nakazy i zakazy w drodze ustaw, wymagać należy, aby rozumieli tworzenie przez siebie prawo, a tym bardziej – aby się do niego stosowali” – wskazał wówczas sąd.

PAP/RIRM

drukuj