PAP/Marcin Obara

Posłowie zajęli się projektem ustawy o PPK

Sejm rozpoczął w środę pracę nad projektem ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o prywatny, dobrowolny system gromadzenia oszczędności emerytalnych. Na posiedzeniu złożony został wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Sprawa ma zostać rozstrzygnięta w toku głosowań.

Krytyczne uwagi do projekt o PPK zgłosili posłowie opozycji. Ich zadaniem system wyklucza m.in. osoby samozatrudnione. Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz uważa, że w obliczu niskich emerytur w Polsce PPK mogą być dodatkowym zabezpieczeniem.

To jest pomysł, który bez wątpienia będzie wpływał na świadczenia emerytalne i okołoemerytalne w przyszłości. Ważne jest, aby dać dziś możliwość dodatkowego oszczędzania dla wszystkich, którzy pracują i którym być może pozostają środki finansowe i będą mogli je inwestować poprzez odkładanie na takim funduszu. Cenna inicjatywa, która bez wątpienia może się przyczynić do poprawy sytuacji osób, które później będą przechodzić na emeryturę, bo wiemy, że emerytury w warunkach polskich nie są najwyższe – wskazuje Wojciech Skurkiewicz.

Projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych przygotowało Ministerstwo Finansów. W program ma być zaangażowane państwo, pracodawcy i pracownicy. W myśl przepisów pracownik miałby wpłacać do PPK do 2 proc. wynagrodzenia, a firma zatrudniająca – 1,5 proc. Ustawa miałaby wejść w życie 1 stycznia 2019 r.

 RIRM

drukuj