fot. PAP

Posłowie PiS-u pytają o Pendolino

Dlaczego nie wszystkie składy Pendolino wyjadą już za niespełna dwa tygodnie na tory? Między innymi o tę kwestię  będą dziś w Sejmie pytać przedstawiciela rządu posłowie PiS-u.

Politycy tej partii domagają się od Ministra Infrastruktury i Rozwoju informacji ws. zakupu i przygotowania infrastruktury technicznej niezbędnej do eksploatacji włoskich pociągów.

Poseł Andrzej Adamczyk, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury podkreśla, że do polityków docierają coraz to bardziej niepokojące informacje.

– Mamy informacje, że –zwłaszcza na szlakach na północy kraju – mają miejsce zamknięcia torów, osuwiska, mają miejsce źle wykonane modernizacje szlaków kolejowych. Chcemy zapytać, co ze sprzedażą biletów na Pendolino. Dlaczego nie uruchomiono do końca systemu, który miał już funkcjonować zgodnie z informacją rządu złożoną na posiedzeniu komisji infrastruktury przed paroma miesiącami?  Wówczas nas oszukano. Mówię nie tylko o posłach, ale także o Polakach, którym rząd udzielił takich, a nie innych odpowiedzi na pytania, które nasuwają się w związku z zakupem i uruchomieniem tych pociągów – mówił Andrzej Adamczyk.

W ostatnim czasie Komisja Europejska poinformowała, że zmniejszy dotację na zakup Pendolino. Polska straci 14 mln euro.

Według komisji, Pendolino jest zbyt wysokiej klasy jak na polskie tory. W to miejsce można byłoby kupić więcej pociągów rozwijających prędkość do 160 km/h.

Zgodnie z zapowiedziami, Pendolino wyjedzie na polskie tory 14 grudnia.

Składy mają kursować pomiędzy stolicą, Krakowem, Wrocławiem, Katowicami i Trójmiastem. Z Warszawy do Krakowa Polacy mają dojeżdżać już w 2 godziny i 28 minut.

RIRM

drukuj