Posłowie o założeniach polityki zagranicznej

Posłowie zagłosują dziś nad wnioskiem o odrzucenie informacji szefa MSZ o założeniach polskiej polityki zagranicznej na 2015 rok. Grzegorz Schetyna przedstawił wczoraj priorytety polskiej dyplomacji.

Jak przekonywał wczoraj szef polskiej dyplomacji kwestią kluczową dla przyszłości Polski i Europy jest dzisiaj zapewnienie bezpieczeństwa.

– Jestem przekonany, że działając wspólnie z naszymi partnerami z NATO i Unii Europejskiej, skutecznie stawimy czoła tym wyzwaniom, zapewniając bezpieczeństwo Rzeczypospolitej – powiedział Grzegorz Schetyna, minister spraw zagranicznych.

Grzegorz Schetyna mówił także o zagrożeniach dotyczących południowych granic Europy. Zapowiedział, że Polska włączy się w działania międzynarodowej koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu. Słów krytyki wobec polskiej polityki zagranicznej nie szczędziła opozycja.

– Pan, panie ministrze, jak wiadomo, szczególnej pasji do polityki zagranicznej pan nie ma. Pan się bardziej realizuje w grach partyjnych. Pomyślałem, że dam panu jedna radę. Kiedy pan nie wie co robić na Wschodzie niech pan sobie pomyśli, że ten Putin to tak naprawdę jest Protasiewicz, a Ukraina to Dolny Śląsk. I pozwoli im się pan tam panoszyć? Co? Nie zawalczy pan? Jak się pan dobrze rozejrzy to znajdzie pan w Europie i zamiennik Ewy Kopacz, której oficjalnie trzeba słuchać, ale robić swoje, spółdzielnie Grabarczyka i wielu innych. I tak pan sobie zmontuje politykę zagraniczną na te ostatnie pól roku. (…) A może i dla Polski w tym wszystkim znajdzie się miejsce – powiedział Krzysztof Szczerski, poseł PiS.

Podkreślał Krzysztof Szczerski z Prawa i Sprawiedliwości. Jak mówił potrzeba natychmiast przerwać politykę wycofania i kompleksów. Krytycznie polską politykę zagraniczną ocenia także lewica. Szef SLD Leszek Miller zwracał m.in. uwagę na brak reakcji polskich władz na gloryfikowanie na Ukrainie zbrodniarzy UPA. Wystąpieniu szefa MSZ – tu przysłuchiwał się prezydent Bronisław Komorowski.

– Widać w tym wystąpieniu, że zgoda buduje. To ma bezpośredni wpływ na polskie bezpieczeństwo. Dziękuję ministrowi za zwrócenie uwagi na konieczność koordynacji współpracy w obszarze polityki zagranicznej pomiędzy rządem a prezydentem – powiedział Bronisław Komorowski, prezydent RP.

Dotychczasowe działanie polskiej dyplomacji krytycznie ocenił kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda.

– Ta aktywność jest dziś bardzo potrzebna. Sprawa Ukrainy – gdzie to, że nie znaleźliśmy się przy stole negocjacji w Mińsku jako kraj, który ma szczególną sytuację w skali europejskiej że graniczy i z Ukrainą i z Rosją – pokazuje wyraźnie nieskuteczność dotychczasowej polityki zagranicznej. Pokazuje że to miejsce Polski jest dziś miejscem słabym – powiedział Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta RP.


TV Trwam News

drukuj