Posłowie chcą wyjaśnień ws. ks. Tomasza Duszkiewicza

Posłowie z parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa domagają się wyjaśnień od komendanta głównego policji ws. funkcjonariuszy, którzy naszli ks. Tomasza Duszkiewicza – wikariusza w parafii w Sadownem.

Politycy chcą wytłumaczenia czy policjanci byli wówczas na służbie, w czasie pracy, kto wydał im to polecenie i na jakiej podstawie prawnej czynności zostały przeprowadzane.

Przypomnijmy, że dwóch funkcjonariuszy policji naszło ks. Tomasza i domagało się od niego sprostowania informacji podanych na kazaniu.

Ks. Tomasz Duszkiewicz w homilii zwracał uwagę na grzechy kłótni, niezgody i walki z Kościołem. Mówił także o grzechach jawnych – w tym kontekście przywołał sprawę katastrofy smoleńskiej.

Poseł Andrzej Duda mówi, że takie działania policji należy piętnować, ponieważ w Polsce każdy powinien mieć prawo głoszenia swoich poglądów

– To jest zdarzenie bez precedensu, albo można też powiedzieć, że miało swoje precedensy: przed 89’ rokiem – w czasach, kiedy ‘Milicja Obywatelska’ broniła ustroju komunistycznego, działając z namaszczenia sowieckiej władzy. To są czasy, których powrotu już nie chcemy, a te zachowania policji pokazują, że takie zagrożenie istnieje. W związku z tym musimy to absolutnie piętnować, ponieważ jeżeli Polska jest krajem demokratycznym to musi być jednocześnie krajem wolności słowa, gdzie każdy ma prawo do głoszenia  swoich poglądów, także kapłan.  Po drugie pamiętajmy o tym,  że te słowa wypowiedział ksiądz Tomasz w czasie homilii, w czasie Mszy św. Istnieje przecież konkordat i on zmusza państwo do respektowania określonych warunków – powiedział pos. Andrzej Dud.

Cała ta sytuacja pokazuje, że obecnie w Polsce wraca taki sam nastrój jaki panował przed rokiem 1989 – dodał poseł Andrzej Duda.

– Oczywiście  jest takie niebezpieczeństwo, że była to zwykła inwigilacja, zwykły donos i być może ksiądz Tomasz wygłosił mocne słowa, ale mamy takie czasy, że czasem trzeba używać mocnych słów.  Problem polega na tym, że mieliśmy do czynienia z zastraszeniem, bo nazwijmy to po imieniu jest to element zastraszania.  Nachodzą jego, nachodzą proboszcza parafii, w której on pełni swoja posługę, żądają odwołania treści wypowiedzianych na kazaniu. To są wydarzenia, które wydawałoby się, że już nigdy nie będą miały miejsca, że one się w Polsce nigdy nie powtórzą. Widać, że taki sam nastrój jaki panował przed 89 rokiem zaczyna wracać – akcentował pos. Andrzej Duda.

 

Wypowiedź pos. Andrzeja Dudy

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj