fot. twitter.com/@k_berenda

Posiedzenie komisji śledczej ws. Amber Gold

Spotkanie komisji śledczej ws. Amber Gold odbywa się w trybie niejawnym. Członkowie mają omawiać dalszy plan działań.

Wybrane zostaną m.in. organy państwowe, do których komisja będzie się zwracała o udostępnienie akt, dokumentów i materiałów.

Rozmowy będą dotyczyć także ustalenia harmonogramu przesłuchań świadków.

Michał Sroka, politolog uważa, że były premier Donald Tusk także ponosi odpowiedzialność za aferę związaną z Amber Gold. Zauważa też, że państwo nie poradziło sobie z aferą Amber Gold. Dodaje, że sprawa ta powinna już dawno zostać wyjaśniona.

Zajęto się tą sprawą o dwa lub trzy lata za późno. Zapewne wiele kroków jest pogubionych, natomiast państwo nie poradziło sobie z aferą Amber Gold i nie rozwiązało tego jak należy. Do dzisiaj nie zapadły wyroki i nie mamy tak naprawdę ujawnionych powiązań Pana „P” z różnymi urzędnikami oraz politykami i będzie to przedmiotem pracy tej komisji. Wszyscy jesteśmy ciekawi, jaki będzie końcowy efekt pracy komisji Amber Gold – wyjaśnia Michał Sroka.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji.

W sierpniu 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację, a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

RIRM

drukuj